Kwitnące Opole zaprasza na szybowce

Zaczęty przez Tadek, Marzec 20, 2013, 18:01

Poprzedni wątek - Następny wątek

boruh

Piotrze coś w tym jest, ale dzięki takiemu wątkowi jak ten, przynajmniej ja mam promyk nadziei, że w Opolu można/będzie można,
polatać na normalnych zasadach.

a to że pan dyrektor potrafi podjąć temat i porozmawiać / wyciągnąć wnioski cieszy tym bardziej.


Andrzej Woo

Nawet prywaciarzy obowiązuje KWT/KTP więc wystarczy, że w książce będzie aktualny wpis + do tego LS (jak potrzeba to kilka) i wio! W przypadku Jantara można ewentualnie wykonać telefon do Szefa w macierzystym klubie lub sprawdzić kiedy ostatnio latał na zawodach czy obozie lub ew. zajrzeć na OLC/GCUP i wszystko wiadomo. Rozumiem, że trzeba dbać o sprzęt i uważać na to komu się go powierza ale akurat skierowanie czy "wyprowadzenie" książki to zupełnie niepotrzebna sprawa. Jak ktoś nie ma kompleksów to i na poczciwym Piracie poleci no chyba, że będzie pogoda diamentowa.

Latać trzeba w każdych warunkach, na różnym sprzęcie, w różnym terenie i.. na różnych lotniskach inaczej stoimy w miejscu i się nie rozwijamy. Dlatego doceniam inicjatywę i jeśli czas pozwoli to nie omieszkam zajrzeć i poznać fajnych ludzi na fajnym lotnisku. Dziękuję za zaproszenie.

Hawk!

Janusz Golinkiewicz

Kochane dzieci, mi nie chodzi o tworzenie sztucznych problemów bo one nie są nikomu potrzebne. Moim celem jest ułatwienie latania szybowcowego w Aeroklubie Opolskim dla każdego przy minimum formalności tak aby było ono przyjemne, satyfsakcjonujące itp. Poprzednicy mówią, że komuna, brak zaufania - ale zrozumcie moje położenie. Za wszystko co się stanie w A. Op. ja jestem odpowiedzialny. Można tutaj wskazywać wiele przykładów i prowadzić dyskusję. Ja może podam jeden, a mianowicie: koleś jest zadłużony w swoim klubie, brak opłaconych składek, ma na sumieniu chuligaństwo lotnicze i nie może latać u siebie, więc co robi - przyjeżdża do Opola. Jak takiego zweryfikować? Nie chcę sie bawić w śledczego, węszyciela i donosiciela gdyż wolę sie skupić nad innymi celami. Recepty nie znam tak aby nie urazić innych i móc spojrzeć z rana w lusterko. Przytoczę inny przykład którego było świadkiem. W latach 80-tych wywalono z Aeroklubu Opolskiego niejakiego Kulińskiego za łamanie przepisów. Trafił on do Nowego Targu. Akurat byłem tam zawodnikiem dawnej II ligi. Poleciał on Puchaczem z pasażerką i ją zabił. Potem miałem okazję pooglądać jego książkę. Była sfałszowana gdyż akurat wiem co w niej powinno być a nie było. Jeśli ktoś będzie chciał przyjechać do Opola to będzie musiał sie liczyć z jakąś weryfikacją ale zapewniam wszystkich, że będzie to czynność bezbolesna i bezproblemowa. Chciałem podziękować tutaj za przychylne słowa Pana GREEN i Pana Andrzeja Siembidy. Sprawdziłem również Pana BORUCH  ;D
Do Was nie mam zastrzeżeń i możecie walić do Opola jak w dym - szybowce czekają i pusta sakiewka A. Op. którą trzeba napełnić. Pan MALAR wspomniał o Zbyszku Kunasie, że prywata, że coś tam.... Tak nie jest. Zbyszek Kunas płaci za latanie jak każdy zgodnie z cennikiem i nikt nikomu łaski nie robi. Takich Kunasów chciałbym mieć w klubie wielu stąd moja akcja i Tadka Górskiego i myślę, że nie jeden klub z zazdrością marzy o takim Kunasie żeby mieć w swoim klubie. My mamy i jesteśmy z tego dumni. 

Sezon mamy już otwarty i latamy od lutego. Narazie jest małe zainteresowanie ale z czasem chętnych przybędzie. Miejmy nadzieję, że przybędzie ludzi z Polski.

Pozdrawiam

Janusz Golinkiewicz
Dyrektor Aeroklubu Opolskie

Andrzej Woo

Rozumiem, że należy sprawdzaź czy nowy to nie oszołom którego nigdzie już nie chcą. Sam fakt elastycznego podejścia mi wystarczy. Ja należę do prywaciarzy którym klubowy nalot kończy się na KTP zwłaszcza, że lotnisko z którym się związałem nie należy do żadnego AR'u. Tacy też są  ;D Chętnie odwiedzę obce lotnisko, zwłaszcza te na którym bywa Zbyszek Kunas którego zdążyłem już poznać na Żarze. Jeśli będzie trzeba wykonam 10 LS'ów i obiecuję, że nie będę płakał, że to kosztuje  ;)

Hawk!

P.S. Proponuję napisać coś o ew. noclegowaniu, bo to też ważne jeśli chcecie widzieć "obcych" u siebie.

Janusz Golinkiewicz

Na samym lotnisku w Opolu bazy noclegowej nie ma. Istnieje możliwość namiotu lub campingu-przyczepy. Są domki, które mają około 40 lat  :-[
Na lotnisku są dostępne wszystkie media z natryskami. We wsi oddalonej od lotniska ok. 3 km jest hotelik na przyzwoitym poziomie w cenie 70 zł za dobę ze śniadaniem ale można się targować. We wsi jest supermarket, stacja benzynowa i kościół. Na lotnisku jest darmowy internet wifi.

Zapraszam

Janusz Golinkiewicz

Janusz Golinkiewicz

Acha, a fotka moja to mój kot - łysy jak kolano  ;D

ZK

#36
"Takich Kunasów chciałbym mieć w klubie wielu stąd moja akcja i Tadka Górskiego i myślę, że nie jeden klub z zazdrością marzy o takim Kunasie żeby mieć w swoim klubie. My mamy i jesteśmy z tego dumni. 

Sezon mamy już otwarty i latamy od lutego. Narazie jest małe zainteresowanie ale z czasem chętnych przybędzie. Miejmy nadzieję, że przybędzie ludzi z Polski."

Pozdrawiam

Janusz Golinkiewicz
Dyrektor Aeroklubu Opolskiego


Kurczę już dawno mi nikt tak nie posłodził.A sezon jakoś tak został otwarty 1.01.2013 choć dyrekcja zmęczona mogła tego faktu nie zauważyć :).Będzie miło polatać w większym gronie bo choćby dzisiaj  nowe radio nie zajestrowało żadnej obecności  :(.Jacek ten ciąg to był hart ducha w piękny ......... wiosenny dzień.


ZK

boruh

Cytat: ZK w Marzec 23, 2013, 20:39
"Takich Kunasów chciałbym mieć w klubie wielu stąd moja akcja i Tadka Górskiego i myślę, że nie jeden klub z zazdrością marzy o takim Kunasie żeby mieć w swoim klubie. My mamy i jesteśmy z tego dumni. 

a ja zazwyczaj słyszę, że resursu szkoda :)

panie dyro A Op. obiecuję, że do końca lipca pojawię sie, choćby na 3 strzały LS za windą na waszym lotnisku.
i nawet powzolę swą po-bazgraną książkę pooglądać :)

w koncu na szybowcu pana "greena" latałem :) i żyje :) a ksiązki nie sprawdzał :)

Janusz Golinkiewicz

OOOO jak to miło Panie boruh-u. Pierwsza konkretna deklaracja uczestnictwa latania w Opolu  ;D

A pozostali ?

Nr konta Aeroklubu Opolskiego znajdziecie na naszej stronie. W przelewie proszę wpisywać "na statutową działalność"

Pozdrawiam

Janusz Golinkiewicz

Janusz Golinkiewicz


Tadek

Piękny termiczny dzień, ZK z windy załapał się od razu i przed wieczorem nie wrócił, chociaż w górze kilkanaście stopni poniżej zera.
Kumulusy na niebie prawie widoczne -  pobudka koledzy.
Już wiosna :)

Tadek

Kwiatu

Chłopaki latam w EPOP od samego początku ( mój macierzysty klub ) Jeśli ma się ważne KWT, KTP, badania, ubezpieczenie ( przy lataniu na sprzęcie klubowym ) to nie ma  jakichkolwiek problemów.
Mamy kilku wyciągarkowych, Gawrona ( jeśli potrzeba ) i spory hangar. Jedno jest pewne - jeśli w rejonie EPOP są Cu - to latamy.