Fizyka dla opornych (wątek dla desperatów)

Zaczęty przez Dino, Wrzesień 04, 2015, 22:00

Poprzedni wątek - Następny wątek

Dino

Cytat: Gregor w Wrzesień 16, 2015, 11:04
Spoko. Czego moge uzywac? .338Lapua Magnum?
Gregor, coś masz słabość do tego Magnum...
Przyznaj się - zostało po dziadku na strychu albo w piwnicy i szukasz pretekstu, żeby jakoś użyć?
Jednak bym prosił, żeby z takiego kalibru przeciw mnie nie używać.
Max to sól gruboziarnista z luftpiksy. I to z dużej odległości.
Cytat: Gregor w Wrzesień 16, 2015, 11:04 P.S. Jestem pelen podziwu dla cierpliwosci. Po wielu latach podobnych dysputow na niemieckiej stronie (np. pod tytulem: "przy silnym wietrze skrecajac o spod wiatru 180° na kierunek "z wiatrem" trzeba leciec szybciej (predkosciomierz IAS ma pokazac wiecej) bo inaczej mozna spasc")
A, to temat międzynarodowy...
Na starej grupie niejednokrotnie taka sama dyskusja była.

pozdr
Dino

Dino

Cytat: boruh w Wrzesień 16, 2015, 18:09
na lot szybowcem ....
wg pana teorii da sie latać na duszeniach (wiec pola falowe bedziemy skrupulatnie omijać )
a potem kilka przeciagnięć wywrotka i .......
jak pijana kaczuszka :):):)
Ejże, Druhu Boruhu!
Na Puchaczu wywrotki się nie da - nie ma skrzydła Kasprzyka!
Pijaną kaczuszke mogę przygotować, ale dopiero po lotach.
I jak dostarczycie kaczuszkę (najlepiej nieżywą, wypatroszoną i bez pierza) oraz Beherovkę.

Tak się zastanawiam, czy Pan Henryk już powoli nie zaczyna się bawić naszym kosztem.
Pisze jakieś głupoty, podpiera to nic nie wnoszącymi (lub wnoszącymi kontrowersje) linkami...
"Przejął" już 3 wątki, zajmuje drugą pozycję pod względem ilości postów na forum...
Mam wrażenie, że z każdym postem czeka, aż 2-3 osoby się do niego odniosą, żeby mieć uciechę,
że są jacyś dyskutanci...
Trochę trollowaniem pachnie, ale jeszcze wirzę w to, że po prostu Pana Henia da się nakierować na właściwe tory.
Może wtedy Szanowna Małżonka Pana Henryka zniesie bana na latanie (w zwykły, a nie nieortodoksyjny sposób).

pozdr
Dino

henryk

Cytat: boruh w Wrzesień 16, 2015, 18:09
na lot szybowcem ....

wg pana teorii da sie latać na duszeniach (wiec pola falowe bedziemy skrupulatnie omijać )

a potem kilka przeciagnięć wywrotka i .......
jak pijana kaczuszka :):):)

-teorie nie moje,a Tarasa Kiceniuka jr \USA\..."dynamic soaring".

-z wywrotkami trzeba bedzie troche poczekac,gdyz odbudowa BEKASa zajmie troche czasu...

-w ramach rekompensaty zademonstrujemy pionowe opadanie na KASPERWINGu,
ale tylko tym,ktorzy beda w stanie policzyc Cx w "mush" rezymie !

henryk

Cytat: Dino link=topic=2<br /><br />Może wtedy Szanowna Małżonka Pana Henryka zniesie bana na latanie (w zwykły, a nie nieortodoksyjny sposób).<br /><br />pozdr<br />Dino<br />/quote]

-przyrzekalem wiernosc az do smierci,lecz ani sekundy dluzej!

PS=na jakis tam rankingach mi nie zalezy,moze dlatego onegdaj dostalo mi sie
pierwsze miejsce za artykul "Niebezpieczne stany lotu lotni i motolotni" \ PLAR\

boruh

kiceniuk, zapewne wymyślił koty
toporow , toporki
biegunow  biegunową.......

.......ten łągiewka coś mi tu nie pasuje :)

Gregor

Cytat: Dino w Wrzesień 16, 2015, 20:02
Gregor, coś masz słabość do tego Magnum...
Przyznaj się - zostało po dziadku na strychu albo w piwnicy i szukasz pretekstu, żeby jakoś użyć?
Akurat slowo "Magnum" nie mowi wiele, natomiast .338LM jeszcze nie istnial gdy moj dziadek zyl. To juz kupilem/zbudowalem sam.  ;D Jest niezle, bo gdy robilem nowa lufe krotsza od oryginalu aby doprowadzic "dzialko" do ciezaru ktore stary facet jak ja moze nosic caly dzien na plecach przez 40km, producent powiedzial, ze "po takium skroceniu musi Pan sie z tym liczyc, ze przy odleglosciach powyzej 600m beda straty w celnosci".

Fakt, pretekstow w Europie do uzywania jest raczej malo....

To jest wylacznie moje osobiste prywatne, niecenzurowane mniemanie, ktore prawie na
pewno jest bledne. Nie poleca sie nasladowania, jakiekolwiek gwarancje sa wykluczone.

henryk

Cytat: boruh w Wrzesień 16, 2015, 20:44

.......ten łągiewka coś mi tu nie pasuje :)



-powtorka z rozrywki=

-F126P z kierowca ma mase m=600+100 kg
-jedzie z predkoscia  V>10 m/s
-zatrzymuje sie na drodze s<0,15 m

-jakiego przeciazenia mozna sie spodziewac?
\czy pasy wytrzymaja?\

UX

1. Masa nie ma znaczenia przy obliczaniu przyśpieszeń, jeśli dana jest droga i prędkość.
2. Droga na jakiej zatrzymuje się przód samochodu, nie jest drogą na jakiej zatrzymują się inne elementy pojazdu, w tym pasażerowie. Pojazd nie jest sztywną skorupą a ludzie nie są przyspawani do foteli. Mocowania pasów się odkształcają, podobnie jak same pasy.
3. Czas zatrzymania przodu pojazdu w tym zadaniu to 0.02 s. Naprawdę? Na filmach Łągiewki "na oko" widac dłuższe czasy zatrzymania. Jednocześnie dłuższe drogi i mniejsze prędkości.
4. W tym zadaniu, przeciążenie wynosi 67G. To sporo, ale działa przez b. krótką chwilę i tylko na przód pojazdu (p.2). Zapewniam, że kopiąca noga zatrzymana gwałtownie na czyimś tyłku podlega podobnym przeciążeniom.
5. Założenie o liniowej zmianie prędkości (czyli stałym przyśpieszeniu) jest tylko założeniem. W rzeczywistym przypadku trzeba to zmierzyć. Np. przy wykładniczo malejącej prędkości, przeciążenie (jako pochodna) byłoby początkowo znacznie większe, by następnie błyskawicznie spadać i przez większą część zderzenia mieć akceptowalne wartości.

boruh

a jak bardzo skorodowany jest ten maluch i śruby trzymające owe pasy  ??

czy owe pasy posiadają FORM 1 ?


to dość ważne pytania

henryk

#84
Cytat: boruh w Wrzesień 18, 2015, 09:04
a jak bardzo skorodowany jest ten maluch i śruby trzymające owe pasy  ??

czy owe pasy posiadają FORM 1 ?


to dość ważne pytania

-"masa samochodu" dla zmylki...pardonu prosze!

https://www.youtube.com/watch?v=bDsGUNRkTSQ

-masa wirnika=7 kg \1% masy pojazdu!\

https://www.youtube.com/watch?v=Le-ksimMkJ4

-podobna "droga hamowania" i predkosc...\dla porownania\.

PS. "3. Czas zatrzymania przodu pojazdu w tym zadaniu to 0.02 s. Naprawdę? Na filmach Łągiewki "na oko" widac dłuższe czasy zatrzymania. Jednocześnie dłuższe drogi i mniejsze prędkości."

t=s/Vsrednie=0,15/5=0,03 sek. \30 ms\.

s=15 cm,ograniczona konstrukcyjnie i mierzona systemem zapadkowym...

-predkosci nie nalezy oceniac po obrotach kola \efekt stroboskopowy!\,lecz po odleglosci \np.krotnosc dlugosci samochodu w danum czasie...\

PS2."4. W tym zadaniu, przeciążenie wynosi 67G."

-przy uprosczeniu-ruch jednostajnie opozniony=

a=V^2/2s= 100/0,3=333 m/s^2 \ ok.33 "G"\

henryk

Cytat: boruh w Wrzesień 18, 2015, 09:04



to dość ważne pytania

-teraz troche o samolotach.

Kol.Bogdan zbudowal ladowisko i sprawdzalismy jakosc powierzchni ganiajac po nim
samochodzikiem...
-Kol.zaproponowal mi test hamowania=przy predkosci 100km/h,kto zatrzyma sie na krotszej drodze?

-przekulalem sie samochodami ponad 500tys,mam normalny refleks,a jednak
moja droga zatrzymania byla prawie 2 razy dluzsza,niz Kolegi\wielokrotny mistrz Polski i Demoludow\ !

-jak mozna to wytlumaczyc?

boruh

Panie Heniu , czas na zmiane dilera ........

nie dość ze spisek producentów samochodów przeciw łagiewce



to jeszcze spisek niemieckich producentów szybowców przeciw ujemnemu Cx



znów wprawił mnie pan w stan porannego zdumienia



ps.
może wielbląd kolegi bogdana miał bardizej sportowe kopyta ??


przepraszam ale co wynika z poprzedniego wątku ?

jesli stosuje pan skróty myślowe to ostrzegam (99% populacji myśli inaczej niż pan )

UX

Cytat: henryk w Wrzesień 18, 2015, 09:50
PS2."4. W tym zadaniu, przeciążenie wynosi 67G."

-przy uprosczeniu-ruch jednostajnie opozniony=
a=V^2/2s= 100/0,3=333 m/s^2 \ ok.33 "G"\

Przy 10 m/s się zgadza. Pan podał V > 10 m/s więc przyjąłem 15 m/s.
33G działające na przód pojazdu przez 0.03s to żadne przeciążenie. Na osobnika przypiętego pasami w środku, zadziała 2-3 krotnie mniejsze. Poza tym nadal twierdzę, że czas hamowania na tych starych filmikach jest znacząco dłuższy niż 0.03s
Po ponad 20 latach sprzecznych informacji, niewiarygodnych testów i braku jakichkolwiek postępów, pora się pogodzić z faktem, że jedyne na co zderzak Łągiewki zasługuje, to przebicie osinowym kołkiem niepamięci.

kotar

Nie do końca rozumiem dokąd zmierzamy licząc co chwila przeciążenia dla różnych prędkości początkowych i dróg hamowania... Pewnie trzeba by zapytać jakiegoś lekarza patologa o skutki działania przeciążeń w zależności od czasu działania i wartości, żeby te liczby zaczęły mówić.

Ale skoro zmierzamy do nikąd, to sobie też podywaguję :D

Cytat: UX w Wrzesień 18, 2015, 11:09
[...]Na osobnika przypiętego pasami w środku, zadziała 2-3 krotnie mniejsze.[...]

Żaden element pojazdu (strefa kontrolowanego zgniotu, zderzak łągiewki :) ) nie jest w stanie zmniejszyć przeciążenia jednostajnego hamowania. To jest minimalne przeciążenie jakie z pewnością zadziała na ciało przy hamowaniu z danej prędkości na zadanej drodze (połączenie zależności v=at i s=(at^2)/2). Energia kinetyczna musi być niejako odebrana od każdego kawałka rozpędzonej masy.

Twoją wypowiedź przeredagowałbym nastepująco: Na przód samochodu zadziałają większe przeciążenia od tego wyliczonego. (Bo tam droga hamowania jest krótsza)

Wg mnie strefa kontrolowanego zgniotu czy tam jakiś zderzak to urządzenia, które mogą 'wygładzić' krzywą przyśpieszenia i ewentualnie wydłużyć drogę hamowania obiektu, na którego oddziaływania przeciążeń chcemy zminimalizować. Finalnie i tak pole pod wykresem siły hamowania w czasie (popęd siły hamującej) musi być równe co do wartości inicjalnemu pędowi.

Luk

#89
Hej, umie ktoś rysować,malować karykatury?
Bo ja mam taka wizję świetnego obrazu, który mógłby być doskonałym prezentem dla przynajmniej trzech uczestników tej dyskusji (chociaż ja też  bym sobie taki zawiesił na ścianie). Uwaga teraz opis:
Centralną częścią obrazu jest szybowiec  Jantar 1. Szybowiec ten jest wyposażony w otwierany nos typu Stemme, z którego wystaje zderzak łagiewki. Posiada on (szybowiec) dwie pary skrzydeł ruchomych napędzanych siłą mięśni. Skrzydła te, oczywiście,  nie są zwykłymi skrzydłami - są to machające kasperwingi z napisem "=/mush regime/". Dalszą część szybowca stanowi ogon z przytwierdzonym do niego spadochronem typu "dziubkowego". Na ogonie wymalowane są znaki rejestracyjne  "SP-CX1".
Teraz trochę o tle:
W oddali za szybowcem widać punkt startu - jest to wieża kościoła  w Odporyszowie. Nad szybowcem widać wyraźnie rozpadającego się cumulusa (wskazuje to na występowanie silnych prądów zstępujących). Na ziemi widać dwóch ludzi - jeden z nich siedzi na ziemi trzymając flaszkę w dłoni i jest wyraźnie smutny bo jego pojmowanie fizyki a w szczególności aerodynamiki okazało się całkowicie błędne. Dla draki można by go upodobnić do dinozaura.
Drugi człowiek jest już bardziej wesoły - czeka w niedalekiej odległości (w sam raz żeby szybowiec mógł metodą przeciągnięć wylądować tuż obok niego) z zestawem medali, orderów i dyplomów. Dla kolejnej draki można by go ubrać w mundur harcerza. Za nim może być wiwatujący tłum kibiców z transparentami "H. na prezydenta.. FAI" albo coś w ten deseń.
Dla smaczku dodałbym spacerującego Gregor-a w myśliwskiej czapce z giwerą przewieszoną przez ramię.

I to z grubsza tyle...

A nie.. zapomniałem o najważniejszym - o pilocie szybowca. Ale pewnie się domyślacie kto to będzie .. Dodałbym mu tylko kwiaty we włosach oraz koszulkę z napisem "J.Wnęk 4 life"