Bezpieczeństwo w górach podczas startu i lądowania w polu

Zaczęty przez Czarek, Czerwiec 25, 2013, 22:13

Poprzedni wątek - Następny wątek

Szafran

Rozumiem że niebezpieczeństwo "wzdłuż bruzd" to że przy ewentualnym wryciu dołem dziobu to wrycie jest długie i mocne, więc szybowiec ma czas zacząć cyrklować. A w poprzek to nawet jeżeli dziób sie wryje w radlinę to zaraz się przebije, więc średnia siła będzie mniejsza i mniejsze ryzyko cyrkla. Czy to o to chodzi?

Malar, Twój tekst "..waliłem w pyry (...) i żyję..." jest bardzo uspokajający, tylko czy na to co napisałeś nie ma ciut ciut wpływu to że żyjesz z napraw szybowców  ;) ?


Łuker

Myślę, że najgorsze jest walenie "pod kątem" bruzd, bo wtedy szybowiec może przeskakiwać pomiędzy bruzdami, a jednocześnie być przez nie ciągnięty wzdłuż.

Odnośnie walenia w zboże, to zdecydowanie łatwiej ukręcić ogon w wysokiej uprawie niż w niskiej - szczególnie jeśli ma się hamulce wystające od spodu skrzydła (czyli problem nie dotyczy juniora).

malar

Zdecydowanie więcej naprawiam rozwalonych na lotnisku. Praktyka dowodzi, że jak się wybierze pole z odpowiedniej wysokości i podejdzie się do tematu na spokojnie , to lądowanie będzie bezpieczne niezależnie gdzie walisz. No chyba że w las ;) . Niemniej jednak te wywody o kątach, cyrklach trochę mnie śmieszą bo wystarczy jeden porządny kamień lub słupek i po temacie. Szafran w Wielkopolsce co pole to 80ha więc nie pękaj zmieścisz się ;)
PZDR


Bartek Neroj

Dobrze Malar prawi  - przede wszystkim z głową i odpowiednio wcześnie wybrać pole (jeśli masz mało doświadczenia przelotowego to nie będzie żadnym wstydem zatrzymać się na 500 m i spokojnie wybrać odpowiednie pole i w ramach "stożka do tego pola" szukać ewentualnych noszeń - nie posuwać się dalej).
Wielkopolska rzeczywiście obfituje w wielkie pola (jak sama nazwa wskazuje).
W ziemniakach mimo wszystko ląduj wzdłuż rzędów bo ich klinowaty kształt zapewnia szybkie wyhamowanie szybowca przez tarcie ziemi o kadłub bez szkód dla niego (jeśli nie trafi się kamień).
Jeśli nie masz korzeni rolniczych i nie spędzałeś wakacji u dziadków na wsi to możesz mieć problem z rozpoznaniem upraw z góry ale można przyjąć zasadę, ze im uprawa ma ciemniejszą zieleń tym prawdopodobnie jest wyższa (zwłaszcza trawa). Natomiast intensywnie jasna zieleń traw wskazuje na niedawne koszenie (złożone na brzegu pola bele słomy bądź ofoliowane białe bele z trawą będą dodatkowym plusem - jeśli są złożone na brzegu pola)
Warto wybierać pola o przewadze ziemi nad "zielonym" bo zwykle są to uprawy warzyw (cebuli, kapusty, buraków, ogórków) - łatwo się w tym ląduje i mało upraw niszczy.
Unikać kukurydzy, która z góry wygląda w miarę fajnie bo odznaczają się rządki ale jest wysoka (już przekracza metr a za miesiąc będzie miała półtora)

Na minimalnej wysokości nie przechylać i lecieć na wprost.
I najważniejsze przy polu: zachować spokój i zabezpieczyć prędkość !
Bartek Neroj

Bartosz

Field Landings. A training video.

Świerzy filmik instruktażowy z wysp. W prawdzie nie ma zbyt wiele na temat ziemniaków, buraków czy lądowania w wysokiej uprawie, ale tak czy inaczej warto obejrzeć.

tomkrok