Karkonoskie Spotkanie Szybowników w Jeżowie Sudeckim

Zaczęty przez Marek J, Sierpień 27, 2013, 13:25

Poprzedni wątek - Następny wątek

Marek J

Miło mi zaprosić wszystkich na organizowane przez
Karkonoskie Stowarzyszenie Szybowcowe i Aeroklub Jeleniogórski:

Karkonoskie Spotkanie Szybowników na Górze Szybowcowej w Jeżowie Sudeckim.

Termin imprezy to 8-15.09.2013

Ramowy program obejmuje m.in.:

- loty grawitacyjne z Góry Szybowcowej

- Mini zawody Grand Prix

- spotkanie z wielokrotnym Mistrzem Świata Sebastianem Kawą

- spotkania z zawodnikami, uczestnikami Mistrzostw Polski

- prezentacje filmów o tematyce lotniczej

- codzienne spotkania przy kominku i rozmowy na tematy lotnicze (i nie tylko)

- na zakończenie, 15.09 - spotkanie z Mirosławem Hermaszewskim i kosmonautami z całego świata

W załącznikach znajdują się Zaproszenie oraz druk zgłoszenia.

Zgłoszenia proszę kierować na kssjezow@gmail.com

Do zobaczenia w Jeżowie!

[załącznik usunięty przez administratora]
Pzdr
MkJ
---
Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

RB

Oprócz atrakcji na Górze, rodziny uczestników mogą pozwiedzać liczne świeżo odbudowane pałace w Kotlinie Jeleniogórskiej i inne ciekawe miejsca, o nie zatłoczonych Karkonoszach nie wspominając. Potraktujcie wyjazd na imprezę KSS-AJ rodzinnie. Spotkać będzie można prawdziwych kosmo i astronautów na zakończenie.

Marek J

Zgodnie z informacją od Sekretarza Generalnego AP i harmonogramem umieszczonym na stronie Aeroklubu Polskiego, od 9.09 do 23.09 będzie można zgłaszać kandydatów na przewodniczących komisji specjalnościowych, w tym Komisji Szybowcowej.

Proponuję, aby wykorzystać Karkonoskie Spotkanie Szybowników, do panelowej dyskusji na temat oczekiwanego przyszłego kształtu (a co za tym idzie, składu), nowej KS.
Tym bardziej zachęcam Was do przybycia - szczególnie kieruję te słowa do wszystkich, którym przyszłość polskiego szybownictwa leży na sercu. To chyba ostatnia przed wyborami okazja do bezpośredniej rozmowy i wymiany poglądów na to co czeka nas w najbliższej przyszłości.
W dzień polatamy, wieczorami pogadamy.
Pzdr
MkJ
---
Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

RB

Zapewne widzieliście prognozę pogody na Dolnym Śląsku w najbliższych dniach. Będzie ciepło, do 28 st.C, pełnia lata niemal.
Czekamy na Was.


Marek Kornec

Może ktoś jest nie nalatany, może ktoś nie nalatał się, może ktoś ma trochę wolnego czasu albo nie ma nic oprócz chęci to zapraszam na latanie do południowo-zachodniej części kraju a z tamtąd powietrzem bez paszportu do sąsiadów i z powrotem. Sezon trwa.
Proszę nie bać się gór to tylko pagórki a KSS/AJG jest gotowe organizacyjnie, mamy dla siebie do dyspozycji dwa lądowiska tzn. góra i dół. hangar, holówkę i całą infrastrukturę Góry w Jeżowie Sudeckim.
Zadania dnia w zależności od pogody i umiejętności dla każdego szybownika ustalą osoby znające się na rzeczy. Do dyspozycji jest wolny Puchacz KSS.
W sobotę po godz. 16.00 jest planowany przyjazd zdecydowanych na udział.
Marek Korneć
Pozdrawiam MK

KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do
Nas---[img]http://szybowce-kss.pl/wp-content/uploads/2015/10/s

andrzej

andrzej

Dino

Wynegocjujcie mi jakiś urlop u pracodwcy, co?
Ja nie daję rady....

pozdr
Dino

Marek J

Powiedz że albo da Ci urlop, albo KSS zrobi za dwa tygodnie obóz u was w biurze ...
;)
Pzdr
MkJ
---
Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

Marek J

W kwestii komory dziś nie dyskutowaliśmy, choćby ze względu na fakt, że nie zamawialiśmy stref, ale Puchacz ze znakami KSS w pierwszym locie z jeleniogórskiego lotniska posmakował fali. Kolejka chętnych jest długa, więc z żalem dwóch Marków przekazało szybowiec kolejnej załodze, która korzysta właśnie z uroków patrzenia na świat z wyższych poziomów lotu.
Pzdr
MkJ
---
Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

RB

Polatałem Jantarem "Filipem" na fali. Nie było bardzo wysoko, tylko do 2 200 m QNE, bardzo ciepło, 18 st.C i można było tak trzymać się cały dzień. Od Śnieżki do Szrenicy, przed nadchodzącym frontem, wystąpiły dość dynamicznie zmieniające się pola falowe, dające punktowo do 5 m/s noszeń. Nie było widać było linii rotorów i to mogła być trudność dla nieznających terenu, ale takich w naszym gronie nie było.
Jutro zaczynamy skoro świt, gdyż flymet nie przewiduje długo utrzymujących się warunków.

andrzej

#10
Tak,tak.Po pięknym dwugodzinnym locie falowym(2500qne),w słonecznej i ciepłej pogodzie miło posiedziec przy herbatce na górze szybowcowej.
Tak,tak,oj tak.
Andrzej
andrzej

CZECHU.KSS

Dzisiaj rankiem w Karkonoszach, dalej faluje....

[załącznik usunięty przez administratora]
Karkonoskie Stowarzyszenie Szybowcowe

Odwiedź nas-

Marek J

Zgodnie z przewidywaniami, poranek przywitał nas obłędnie pięknymi soczewkami wzdłuż całego pasma Karkonoszy. Niestety towarzystwo nieco zbyt ospale zbierało się do rozpoczęcia lotów i moje plany aby o 6 stać na starcie spełzły na niczym. Efekt był taki, że gdy "już po 9" byliśmy przygotowani do lotów, nad lotnisko właśnie nasunął się opad (ku naszej rozpaczy rejon lotów falowych pozostał odkryty - gdybyśmy byli w powietrzu, nic byśmy sobie nie robili z tego deszczyku).
W szeregi wkradło się zwątpienie, które szybko udało mi się zażegnać zapewnieniami że nie wszystko jeszcze stracone. I faktycznie, po trzech godzinach oczekiwania deszcz minął, wiatr się nasilił i zmienił kierunek na zachodni. To z kolei umożliwiło wyrzucenie szybowców na zachodnie zbocze, odchodzące na północ od Góry Szybowcowej. Na żaglu polataliśmy do późnego popołudnia, lądując dopiero przed godziną 18.00 gdy wiatr osłabł.

Jutro liczymy na kolejną porcję fali.
W środę/czwartek planujemy spotkania z lotnikami którzy opowiedzą o historii tego pięknego miejsca, natomiast w piątek i sobotę swoje prezentacje przedstawi Sebastian Kawa. W niedzielę spotkanie z Mirosławem Hermaszewskim i zaproszonymi kosmonautami.
Pzdr
MkJ
---
Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

andrzej

#13
Hello

Rano było tak że wszyscyśmy nasłuchiwali czy ktoś już wstał i tak przeszło do dziewiątej.
Ponadto gdy zaczeło kropić nikt nie stracił ducha, o trzynastej po króciutkiej odprawie bezpieczeństwa odstartowaliśmy na żagiel na zboczu Płoszczyny i  tak niespodziewanie (acz przyjemnie a momentami ekscytująco) minęły trzy godziny.
Na koniec zaś lądowanie na Górze Szybowcowej ....
Oj żałujcie , żałujcie
Jutro od ósmej rano fala!
andrzej
andrzej

ZK

RB napisał:

"Panowie, szanuję Wasze zdanie na poruszone tutaj tematy. Szanujcie także i mnie, również ważąc sformułowania. Poczytajcie uważnie i bez emocji.

Zwróćcie uwagę na różnicę w sytuacji prawnej każdego z nas, który indywidualnie startuje do lotu w ramach uprawnień wynikających z licencji, a sytuacją tych, którzy organizują Obóz. Dla nich, przepisy i ich aktualna wykładnia ma znaczenie podstawowe. Są prawnie odpowiedzialni za to, że wszyscy uczestnicy takiego grupowo organizowanego latania są odpowiednio poinformowani i dopuszczeni do startu, zaś dopiero to, co robią w powietrzu, jest ich indywidualną odpowiedzialnością.

Tak się składa, że najlepszą taktyką jest pytać o wykładnię prawa instytucje sprawujące kontrolę - czy to jest Urząd Skarbowy, czy też w tym wypadku ULC. Nie po to, aby sobie utrudnić życie, ale po to, aby być zawsze po bezpiecznej (prawnie) stronie.

W przeszłości toczyliśmy boje, także z szefami wyszkolenia, w temacie komory, tlenu itd. Dopiero zapytanie do ULC wysłane przez kolegę z Wrocławia wyjaśniło temat i to na naszą korzyść, bo okazało się, że komorę wystarczy robić raz, a nie, jak to lansował GOBLL, co roku.
Od tamtego czasu sporo się w prawie pozmieniało i organizatorzy Obozu Żar 2013, na którym potencjalnie będą wykonywane loty wysokościowe, zatem GSS i KSS, muszą mieć krystalicznie jasne rozeznanie w tym co dozwolone i co zabronione. Interpretacje przepisów na podstawie tego, co nam, laikom, się "widzi", może kiedyś okazać się grubym błędem. Tego, jako jeden z organizatorów Obozu Żar 2013 muszę uniknąć, a mój kolega z KSS, który będzie obóz prowadził, musi być wyposażony w najbardziej aktualną wiedzę.

Zgadnienia są dwa:

1. Warunki dopuszczenia do lotów wysokościowych - komora  niskich ciśnień.
2. Instalacje tlenowe dopuszczone do stosowania powyżej 4 000 m QNH.
w świetle aktualnie obowiązujących przepisów."

----------------------------------------------------------------------------------------------------------
Rysiek celowo to tu przeniosłem bo jakoś mi ten wątek bardziej odpowiada.Myślę że jest odpowiednia pora odpowiedzieć sobie może na parę zagadnień związanych z naszym lataniem choćby wśród pilotów w Jeżowie Sudeckim i miejsca gdzie się znajdujemy.Tak mi się nasuwają dwa przyklady do porównania.


Dzień 15.08.2013 była piękna pogoda i u nas i u południowych sąsiadów z tym że u nas to był dzień świateczny czy tam również tego nie wiem i efekty:

http://www.gcup.eu/public/index3.php?lpg=sezlet&filtr=all&filtr_soutez=all&filtr_zeme=all&filtr_clubs=all&filtr_minclubs=all&filtr_pilot=all&filtr_glider=all&obdobi_rok=2013&obdobi_mesic=8&obdobi_den=15

i u nas

http://pl.gcup.eu/public/index3.php?lpg=sezlet&filtr=all&filtr_soutez=all&filtr_zeme=pl&filtr_clubs=all&filtr_minclubs=all&filtr_pilot=all&filtr_glider=all&obdobi_rok=2013&obdobi_mesic=8&obdobi_den=15

I bardziej związane z tym tematem:

http://www.aeroklubjesenik.cz/img/vlkmp12/registration.pdf

Ostatnia lista startujących w obozie falowym w Jeseniku może wklej jak posiadasz listę startujących w ZPK w J.Górze dla porównania.Byłeś wsród inicjatorów tej pięknej idei wykorzystania fali nie tylko do wiszenia w celu zdobycia warunku ale polecenia troszke dalej.Może Czesi zadają mniej pytań a bardziej skupiają się na działaniach które służą pomagać im osiągnąć te wyniki.I wcale nie twierdzę że fala w Jeseniku jest lepsza i wyższa niż w J.Górze a mogę coś na ten temat powiedzieć.Roztrząsanie pytania zwłaszcza drugiego może doprowadzić do wniosku że legalnymi aparaturami są te którymi mogli się posługiwać.... moi rodzice gdyby latali.Jakoś tam kawałeczek na południu zwacają uwage na inne rzeczy choćby osobiste przygotowanie się do takiego lotu czasami długiego a nikt nie przylatuje zagladając mi do kabiny patrząc na to w co mam załadowany tlen.Zresztą moim zdaniem większość zagrożeń związanych z lotami falowymi to te które występują do momentu skutecznego nawiązania z nią kontaktu i powrotu na lotnisko w przypadku jakiś komplikacji pogodowych które nie są takie rzadkie.Chylę czoła przed szefem GSS bo nic sensowniejszego dawno nie słyszałem.W KNC się trochę nasiedzialem ale jedno mogę powiedzieć slużyły one wyłącznie spełnieniu wymagań formalnych u nas panujących a nie temu jak się zachowa mój organizm.To stwierdziłem latając w różnych warunkach czasami zupelnie nie przygotowany do tego teraz mogę to powiedzieć.A piękne to zjawisko może nas zupelnie zaskoczyć bo natura i siły ktore podczas tego występują mają większą rozciągłość niż podczas wyżowej termiki.


Zbyszek