Śmigło w chorągiewkę

Zaczęty przez TomaszR, Luty 17, 2013, 23:19

Poprzedni wątek - Następny wątek

TomaszR

Ostatnio zastanawialiśmy się z kolegami nad powyższym zagadnieniem. Ustawiając śmigło w chorągiewkę kąt łopat śmigła ulega zmianie; w turbopropach łopaty ustawiane są równolegle do opływających strug powietrza i jest to wyraźnie widoczne. Pytanie brzmi, co z tłokami? Ja osobiście nigdy nie spotkałem się z sytuacją, aby w tłoku łopaty śmigła były ustawione równolegle do wektora opływającego wiatru- zawsze było to pod jakimś kątem. Jeżeli mam rację, to kolejne pytanie się rodzi: od czego to zależy? Doszliśmy do porozumienia, że od przekładni. Może ktoś nasunie odpowiednie rozwiązanie naszego problemu?

Z lotniczymi pozdrowieniami.

"When everything seems to be going against you, remember that the airplane takes off against the wind, not with it" Henry Ford

Rogal

Co ma przekładnia do tego? W Mewie/Senece śmigło jest w pełni chorągiewkowalne. W turbopropach pewnie widziałeś śmigło schorągiewkowane na postoju - robi się tak podczas wyłączania silnika aby szybciej zatrzymać śmigło, po wyłączeniu silnika gdy śmigło się kręci jeszcze siłą bezwładności to nie ma smarowania.

MikeLima

Kuba ma rację przekładnia nie ma tu żadnego znaczenia wszystko zależy od konstrukcji piasty śmigła.

Zasadniczo problem polega na tym, że nie wszystkie śmigła przestawialne dają się przestawić w chorągiewkę to jedno, ale te które już mają tę funkcję to będą mogły przestawiać się tak samo jak te z turbopropów.

To zapewne fakt  że po wyłączeniu silnika tłokowego śmigło pozostaje na małym skoku, wprowadziło Cię w błąd myśląc że nie jest ono chorągiewkowane. Jednak w znakomitej większości dwusilnikowych samolotów zawsze będzie się dało je feather-ować.

Polecam propagandowy film budujący markę McCauley'a ;)
http://www.mccauley.textron.com/about_overview.html

oraz ciekawy pdf (uwaga ponad 7 MB):
http://www.mccauley.textron.com/tech_guide.pdf

Pozdrawiam
lalik

Rogal