Zarobki szybownika

Zaczęty przez Tom, Wrzesień 05, 2014, 10:51

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tom

Witam,
Ile można zarobić latając szybowcami? Czy w ogóle można? Czy to jest tylko ciągły "minus"?
Na Olimpiadach całkiem nieźle zarabiają, o tenisistach nie wspominam.
Tom

boruh

nie wiem ile,
ale jak juz kiedyś coś zarobie to dam ci znać :)

obiecuje :)

tymczasem nadal planuje wydawać :)

Marek J

Pewnie że można!!
Wystarczy wylądować nerwowemu rolnikowi w zbożu, i już możesz zarobić...
Ile?
Np trzydzieści razy widłami, a jeszcze trochę z gumiaka.
I żaden to minus!
Plusem jest nauczka, żeby lądować na zaoranym :)
Pzdr
MkJ
---
Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

kk

Oj chłopie, można zarobić! Ja, dla przykładu, kiedyś krawędzią spływu w łeb zarobiłem. A że lotnik ubezpieczony być powinien to i na zarobieniu zarobić można.
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

oskars

Całkiem nieźle można się też zarobić jak trzeba jechać w trzecie albo czwarte pole o 1:23 ;)

Dzida

Też by mi się parę groszy przydało... ale niestety cały czas dokładam do tego latania.
A to co MKJ napisał potwierdzam w całej rozciągłości  8)
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE - Latajcie! Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas    

andrzej

Można też zarobic się po pachy wyciagając lub wypychając szybowiec tak  z 200 metrów do twardej drogi z podmokłego pola,
oraz  zarobićw bańkę z tablicy gdy nie zapniesz pasów....
Można też wiele zyskać....
  np umiejetność wielogodzinnego zaciskania zwieraczy......

Stary..
    warto!
andrzej

Tom

Ale chłopcy, ja tu poważnie.
Można by coś płacić np. za zwycięstwo w zawodach, 3 pierwsze miejsca - z zrzutki z wpisowego?
Albo za punkty, raz na rok -  "zrzuta dla mistrza"?
Na Olimpiadach zawodnicy na konto coś mają.
Tom

MarekS

Na zawodach Leszno Cup za I miejsce była nagroda 1 500 PLN, za II - 1 000 a za trzecie 750. I to w obydwu klasach.

Zapraszamy do uczestnictwa za rok!
MS

Tom

O, to jest jakiś konkret. Dzięki. Tom

Michał Gajek

Cytat: andrzej w Wrzesień 06, 2014, 00:25
Można też zarobic się po pachy wyciagając lub wypychając szybowiec tak  z 200 metrów do twardej drogi z podmokłego pola,
... lub otwierając wozek od juniora :)

Dino

Cytat: Tom w Wrzesień 06, 2014, 09:10
O, to jest jakiś konkret. Dzięki. Tom
wpisowe 550
hole 150x7=1050
namiot 250
razem: 1850
Do tego koszty szybowca, transportu (jedzenie wychodzi też drożej niż w domu zazwyczaj).
Od biedy można te nagrody nazwać minimalizacją strat finansowych.
Ale przecież to nie o to chodzi. Gentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach - oni po prostu je mają :)
Nawet tu nie chodzi o puchar - przecież można sobie za 3 dychy u grawera zamówić "Za zajęcie pierwszego miejsca".

Jak chcesz zarobić na szybownictwie, to najlepiej opanuj kopanie piłki tak, żeby szybując trafiała w bramkę.
A potem grzej ławkę w Bundeslidze :)

A do meritum - ja dziś prawie zarobiłem drzwiami od hangaru.

pozdr
Dino

boruh

ja dzis latałem z panem stasiem na jego bocianie ponad godzine , zarobiłem 1 jabłko :) (słownie jedno) bo mi dał zebym zamknął twarz i mu nie mówił co myślę o kulce ktora nie jest w srodku :)

dino I like it uwazaj na drzwi :)

Bartek Neroj

Panie Staszku, Pan przyniesie jutro Boruhowi dwa jablka :)
PS. Jaka kulka?
Bartek Neroj

green

boruh bo skończysz z kulką (lub jabłkiem) na stałe zapakowaną w mordkę, żebyś nie marudził o chyłomierzu :)

MJ
MJ
www.radius.info.pl