Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?  (Przeczytany 9247 razy)

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« dnia: Luty 16, 2015, 09:47 »
Pytam z czystej ciekawości. Czy w ogóle jest coś takiego w Polsce, jak ogólnokrajowo uznawane uprawnienia na wyciągarkę? W jaki sposób można je uzyskać?

boruh

  • Gość
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 16, 2015, 10:02 »
pojsc do wlasciciela wyciągarki i poprosić by cię przeszkolił w jej obsłudze ....

tyle

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 16, 2015, 10:20 »
Aha, czyli normalnie i rozsądnie. Moje pytanie było podyktowane tym, że wielokrotnie wspominano tu o "wynagrodzeniu wyciągarkowego" jako część opłaty za hol. Skoro 'normalny' członek klubu może obsługiwać wyciągarkę po przeszkoleniu, to dlaczego mu za to płacić? Przcież nie płacimy nikomu personalnie za wyhangarowywanie, trzymanie skrzydła, ściąganie liny itp.

m..m

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 185
  • Liked: 109
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 16, 2015, 10:38 »
(..) Skoro 'normalny' członek klubu może obsługiwać wyciągarkę po przeszkoleniu, to dlaczego mu za to płacić? Przcież nie płacimy nikomu personalnie za wyhangarowywanie, trzymanie skrzydła, ściąganie liny itp.

Posiedź sobie przez trzy tygodnie na Belfegorze, za darmo, podczas szkolenia podstawówki i napisz tego posta ponownie :-)

M..M
Pozdrawiam
Michał Grzelak

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 16, 2015, 11:23 »
Posiedź sobie przez trzy tygodnie na Belfegorze, za darmo, podczas szkolenia podstawówki i napisz tego posta ponownie :-)
M..M

Ale dlaczego jedna osoba ma siedzieć przez trzy tygodnie na wyciągarce? Przecież można przeszkolić więcej ludzi na wyciągarkowych i problem z głowy. Ja myślałem, że tych wyciągarkowych jest mało, trzeba im jakieś papiery robić i stąd takie rozwiązanie. Ja osobiście wolę siedzieć na wyciągarce niż żuć trawę na kwadracie i biegać po linę. Posiedzę 3 godziny a potem jestem pierwszy w kolejce do latania. Ktoś inny, co już latał mnie zmienia i tyle. Po co kombinować.

andrzej

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 609
  • Liked: 86
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 16, 2015, 11:27 »

Zdecydowanie wolę gdy ciągnie doświadczony wyciągarkowy "w treningu"....
oprócz ciągów zajmuje się też  utrzymaniem bieżącej sprawności maszyny.....
tak , że tu chyba nie warto oszczędzać,( co nie przeszkadza jednak by były w klubie osoby mogące zastąpić"stałego"wyciagarkowego).
andrzej

m..m

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 185
  • Liked: 109
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 16, 2015, 12:14 »

Ale dlaczego jedna osoba ma siedzieć przez trzy tygodnie na wyciągarce? Przecież można przeszkolić więcej ludzi na wyciągarkowych i problem z głowy. (..) Posiedzę 3 godziny a potem jestem pierwszy w kolejce do latania. Ktoś inny, co już latał mnie zmienia i tyle. Po co kombinować.

Problem w tym, że zawsze brakuje tego "następnego z kolejki". Niewielu ludziom chce się zawracać głowę szkoleniem na wyciągarkowego. A jeśli nawet znajdą się jacyś wyszkoleni, to gdy już pierwszy wsiądzie na maszynę, pozostali wolą czekać przy szybowcach by trafić w najlepszy moment do startu i wiszą później na termice nie myśląc lądować.

Czasy bezinteresownych społeczników niestety odeszły już w przeszłość. Jedyny sposób by dzisiaj nakłonić kogoś do pełnienia zaszczytnej funkcji wyciągarkowego to gratyfikacja finansowa.

M..M
Pozdrawiam
Michał Grzelak

boruh

  • Gość
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 16, 2015, 12:18 »
Cytuj

 Przecież można przeszkolić więcej ludzi na wyciągarkowych i problem z głowy. Ja myślałem, że tych wyciągarkowych jest mało, trzeba im jakieś papiery robić i stąd takie rozwiązanie. Ja osobiście wolę siedzieć na wyciągarce niż żuć trawę na kwadracie i biegać po linę. Posiedzę 3 godziny a potem jestem pierwszy w kolejce do latania. Ktoś inny, co już latał mnie zmienia i tyle. Po co kombinować.


Ilu masz kolegów chętnych do siedzenia na windzie zamiast żucia trawy ??

krową nie jestem , ale wolę żuć :)

LukaszS

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 41
  • Liked: 0
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 16, 2015, 12:59 »
Jakoś wolę mieć świadomość w szybowcu, że ciągnie mnie ktoś, kto ma wyrobioną rękę przynajmniej setkami holi. Ktoś, kto na oko widzi, jaką prędkość ma w danej chwili i na danej wysokości szybowiec. A nie ktoś z łapanki z kwadratu, czy z przypadku. Naprawdę wolę dopłacić te 5zł za hol i mieć pewność, że wyciągarkowy porządnie sprawdził gilotynę przed dniem lotnym, że nie rozpędzi mnie do 140 km/h. Każdego dnia, a nawet w ciągu dnia warunki się zmieniają: na dole cisza, u góry wieje a po południu wiaterek w plecy. Wolę, jak wyciągarkowy wie, jak dokładnie dla konkretnych warunków pogonić te swoje konie. Nie siedziałem nigdy na wyciągarce, ale z opowiadań kolegów to nie jest zero-jedynkowe machanie gazem, tylko umiejętność, która wymaga doświadczenia i wyczucia.

Może to być też okazja dla wielu starszych szybowników, którym już zdrowie nie pozwala na latanie, którzy chcą sobie dorobić do kiepskiej emerytury, czy nadal oddychać lotniskową atmosferą.

Nie jestem też zwolennikiem przesadnej biurokracji w zdobywaniu i odnawianiu uprawnień. Z tego, co wiem, to jest uprawnienie, do którego trzeba przejść jakieś szkolenie, wykonać ileś tam holi pod nadzorem. Wystarczy. Dobrze jest, jak jest teraz i mam nadzieje, że nikt nie wpadnie na jakieś absurdalne biurokratyczne pomysły zaostrzające wymagania. Ale na miłość boską, nie chcę mieć na wyciągarce nastolatka z łapanki na kwadracie!

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 16, 2015, 13:15 »
Czasy bezinteresownych społeczników niestety odeszły już w przeszłość.(...)
Mam nadzieję, że się mylisz. Z tego co widzę, to nie wszędzie i nie do końca tak jest. Nadal są ludzie, dla których "aeroklub" znaczy bardziej "klub" niż "aero". I oby to się nie zmieniło, bo bez tych 'społeczników' za jakiś czas nikt z nas sobie nie polata.

Ilu masz kolegów chętnych do siedzenia na windzie zamiast żucia trawy ??
Zdziwiłbyś się, ale co najmniej 7-miu w moim klubie (mnie nie licząc). A niemal cała reszta (tych przeszkolonych na wyciągarce) nawet jeśli za tym nie przepadają, to poproszoni, nie odmówią. Wstyd by im było po prostu.

Oczywiście, są tacy którzy "ciągną" lepiej niż inni. Doświadczenie jak we wszystkim, bardzo się przydaje. Ale bez przesady, to nie jest wiedza tajemna. Nie powiem, że małpę można tego nauczyć, ale zwykłe latanie po kręgu wymaga dużo większych zdolności. Mówimy w końcu o pilotach! No ale jak nabrać doświadczenia na windzie nie robiąc tego? Nb. nastolatka nikt na windzie nie sadza, bez obaw. U mnie w klubie warunkiem jest 18 lat i wykonywanie lotów samodzielnych.
Aha, no i tak samo jak pilot sprawdza szybowiec przed dniem lotnym, tak i pierwszy wyciągarkowy sprawdza swój sprzęt rano. Żadnych ponadnaturalnych zdolności to nie wymaga.
« Ostatnia zmiana: Luty 16, 2015, 13:31 wysłana przez UX »

green

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 89
  • Liked: 6
  • Mucha Standard SP-2117 Team
    • Mucha standard SP-2117
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 16, 2015, 17:56 »
Aha, czyli normalnie i rozsądnie. Moje pytanie było podyktowane tym, że wielokrotnie wspominano tu o "wynagrodzeniu wyciągarkowego" jako część opłaty za hol. Skoro 'normalny' członek klubu może obsługiwać wyciągarkę po przeszkoleniu, to dlaczego mu za to płacić?

Bo wykonuje pracę i należy mu się wynagrodzenie, znam wielu wyciągarkowych którzy nie są pilotami, nie są członkami aeroklubu, aeroklub to dla nich miejsce na dorobienie sobie jakiś pieniędzy i nie widzę w tym nic złego. Dbają o wyciągarkę, mają doświadczenie w tym co robią, są dyspozycyjni, itp. Jak Ci kilka dobrych pogód przepadnie, bo kolega co miał za free ciągnąć musiał kosić trawnik w domu ... to zrozumiesz, że hol za windą to usługa i lepiej mieć pracownika na to miejsce, bo możesz wymagać dyspozycyjności, punktualności i dbałości o sprzęt. Jak Ci przebędzie trochę lat to zobaczysz ile kosztuje Twój czas, co oznacza jego deficyt, że jak już się wyrwiesz na lotnisko to nie po to, żeby siedzieć na wyciągarce.




MKW

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Liked: 1
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 16, 2015, 18:16 »
Jestem wyciągarkowym w AŚl., co do uprawnień to sprawa jest prosta robisz ok 50 ciągów pod nadzorem instruktora /nas szkolił Jarek Urban ze Stalowej Woli/ i wysyłasz zaświadczenie do AP, po miesiącu do aeroklubu przyślą uprawnienie honorowane w innych aeroklubach. Ew. szkolisz się lokalnie i ciągasz tylko w tym ośrodku. Uprawnienie z AP odnawiasz bodaj co 3lata i warunkiem jest ileś tam ciągów na rok.
Co do dyskusji o płatnościach to nie wyobrażam sobie ciągania za darmo chyba, że faktycznie jest was jak mrówków i się wyciągarkowi zadeptują na starcie. W AŚl. na papierze jest nas 10 a na starcie ciężko doliczyć do dwóch. Siadając w dzień termiczny mam latanie z głowy a praca polega na 3 holach na godz i 50 min pozostałego czasu spędzane na grzebaniu w nosie i gapieniu się w niebo. Z kolei ciąganie podstawówki to całodniowa katorga od 6 do zachodu słońca, czyli nie jest to zabawa dla człowieka pracującego. Nasz Tadek /emeryt/ dostaje 5zł za ciąg i nie wyobrażam sobie innego rozwiązania w naszej sytuacji. Nasz Tadek ma rękę nabitą pewno 5000 ciągami i wiem, że nie jest to gość z łapanki tylko osoba regularnie ćwicząca sytuacje niebezpieczne, która w razie 'W' ogarnie sytuacje. Zdecydowanie ciąganie ad hock to nie jest dobra opcja.


 

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 17, 2015, 10:15 »
Oczywiście, jeśli chętnych na windę permanentnie brakuje, to płacenie "za usługę" jest rozsądną opcją. Z drugiej strony, co kraj, to obyczaj. Myślę, że odpowiedzialność wyciągarkowego nieco się demonizuje . Przy czym pełna zgoda co co tego, że lepiej jest mieć doświadczonego człowieka na windzie niż niedoświadczonego. Ale jeśli przeszkoleni członkowie regularnie siadają na windzie, to takiej alternatywy zwykle nie ma. Są bardziej lub mniej doświadczeni, a zupełnie niedoświadczeni pracują pod nadzorem. W normalnych sytuacjach błąd wyciągarkowego (nieodpowiednia prędkość i brak reakcji na sygnał z szybowca) powoduje co najwyżej wcześniejsze wyczepienie. Zdarza się.
W razie "W"? Cóż, w 99.9% przypadków zerwie się bezpiecznik lub lina. W pozostałych trzeba uruchomić gilotynę, cóż więcej można zrobić. Regularnie czytam raporty i nie przypominam sobie wypadku spowodowanego przez błąd wyciągarkowego. Co nie znaczy, że w skrajnych przypadkach to niemożliwe. Ale martwienie się, że na drugim końcu liny jest ktoś co ma 300 ciągów a nie 3000, uważam za przesadę.

Jak Ci przebędzie trochę lat to zobaczysz (...)
Uśmiałem się :)

Marian

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 182
  • Liked: 69
    • Galeria Mariana
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 17, 2015, 12:47 »
No cóż - zdarzyło mi się kilka razy obciąć linę, widziałem kilka razy szybowce postawione krzyżem, a kilka razy odzyskałem kontakt z pedałami steru kierunku dopiero po wyczepieniu. Znam również przypadki, gdy "lekkie zagapienie" się wyciągarkowego lub jego nadmierny pośpiech, czy wreszcie zbyt nerwowe reakcje sprowadzały BARDZO REALNE ZAGROŻENIE. Co do wypadków z udziałem (w taki czy inny czynnym) wyciągarkowych można poczytać we właściwych publikacjach. Jak we wszystkim w lotnictwie - świadomie nabierane doświadczenie, ileś tam sytuacji niebezpiecznych ("własnych" lub tylko zaobserwowanych) i nabita łapa (w tym wypadku wyciągarkowego), zapewniają większy komfort tym na drugim końcu sznurka, niż ktoś dorwany z łapanki, kto siada na windę i nie ma nawet szansy wszystkiego sprawdzić, poznać warunków dnia lub upewnić się kogo ciągnie ... W tym kontekście - między 3000 a 300 jest jednak wielka różnica... 

adam59

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 29
  • Liked: 1
Odp: Jak uzyskać uprawnienia wyciągarkowego?
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 17, 2015, 20:32 »
Z wypowiedzi kolegi UX wnioskuję, iż niewielkim doświadczeniem grzeszy. Myślę, że chciałby latać jak najtaniej, a na wyciągarce posadzić kogoś za darmo. Niestety tak się nie da. Biorąc pod uwagę cenę zakupu i związaną z tym stopę amortyzacji wyciągarki, każdy ciąg powinien kosztować co najmniej 100,00 zł. Aerokluby dokładają ze względów sentymentalnych do szybowników, a najwięcej do sprzętu, w tym wyciągarek. Sorry.

Na porządnych lotniskach wyciągarkowym jest doświadczony szybownik, np. emerytowany instruktor. Praca wyciągarkowego jest zajęciem bardzo odpowiedzialnym, od którego może zależeć nawet życie pilota.
Widziałem lądowanie pilotowanego przez  ucznia i instruktora Puchacza z liną, która się nie urwała, a bezpiecznik nie puścił, kiedy zaczep w tym Puchaczu zawiódł i gilotyna też nie zadziałała. Nie urwali się z liny mimo takiego szrpnięcia, że im kapcie pospadały. Poszli po prostej do lądowania, a instruktor powiedział do ucznia "chyba już po nas". Na szczęście nie zginęli, bo starczyło liny do prawidłowego profilu (kąta) lądowania. O innych faktach nie wspomnę, mógłbym jeszcze długo opowiadać. Wielu początkujących uczniów pilotów myśli, że dobry ciąg powiniem być z maksymalną, dopuszczalną prędkością, najlepiej w konfiguracji szybowca zbliżonej do "krzyża". Doświadczeni instruktorzy mówią do takich żywców "śpieszy ci się do nieba?".

Onegdaj, zaskoczeniem dla mnie było stwierdzenie doświadczonej pilotki, kiedy zaproponowałem, aby jej dziecko wystartowało na windzie, zamiast na holu. Powiedziała wprost, "za bardzo kocham moje dziecko, aby je skazywać na takie niebezpieczeństwo".
Stąd wniosek, że za wysoce odpowiedzialną pracę dobrego wyciągarkowego, który będzie umiał zadbać o stan techniczny wyciągarki musimy płacić godziwe wynagrodzenie. Chyba, że chcemy mocno ryzykowac.