Menu główne

Ku uwadze

Zaczęty przez Tadek, Kwiecień 11, 2017, 08:42

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tadek

W Bocianie pilotowi wypadł telefon komórkowy i  wpadł w szczelinę przy dźwigni hamulca, pod siedzenie.
Efekt - przy otwieraniu hamulca do lądowania zgrzyt przypominający rozdzieranie sklejki.
Po sprawdzeniu - telefon został zmiażdżony.
Na szczęście nie zapalił się, co przy mechanicznym uszkodzeniu baterii było możliwe.

Tadek

kk

W jantarze w otwór w misce przy dźwigni hamulców też się mieści i też radzę zwrócić na to uwagę :)
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

ZK

Cytat: kk w Kwiecień 11, 2017, 21:55
W jantarze w otwór w misce przy dźwigni hamulców też się mieści i też radzę zwrócić na to uwagę :)


Moja cegła się nie zmieści jestem bezpieczny :D

SZD-41A

Wożę trochę pasażerów i widzę, że podstawowym problemem jest jak wysiąść z szybowca trzymając w ręce telefon komórkowy :)

RB

Cytat: Tadek w Kwiecień 11, 2017, 08:42
W Bocianie pilotowi wypadł telefon komórkowy i  wpadł w szczelinę przy dźwigni hamulca, pod siedzenie.
Efekt - przy otwieraniu hamulca do lądowania zgrzyt przypominający rozdzieranie sklejki.
Po sprawdzeniu - telefon został zmiażdżony.
Na szczęście nie zapalił się, co przy mechanicznym uszkodzeniu baterii było możliwe.

Tadek
W Puchaczu dawno temu, w mieszek przy drążku wpadł mi Garmin. Przez chwilę nie było steru  wysokości. Garmin pękł. Take care.

Dzida

Teraz widać jak przez zdaje się drobiazgi może dojść do niedobrych rzeczy i jak z pozoru błaha czynność w postaci porządnego zasznurowania mieszka może zaważyć na bezpieczeństwie.
Trzeba być czujnym i nie dać się zaskoczyć. 8)
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE - Latajcie! Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas