Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Okres przejściowy  (Przeczytany 22856 razy)

WaldekK

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 264
  • Liked: 28
Odp: Okres przejściowy
« Odpowiedź #30 dnia: Kwiecień 13, 2013, 14:04 »
Po przeczytaniu tych wszystkich postów nie wiem czy dobrze zrozumiałem, ale licencja LAPL(S) to taka "obcięta" wersja SPL, czyli dawniejszej PL(G)? Co do wymagań otrzymania samego SPL to zostają takie same jak do starego PL(G)?

Nie do końca tak jest z tym "obcięciem". U podstaw wprowadzenia licencji LAPL na wszystkie statki powietrzne przewidziane w rozporządzeniu, legła inna filozofia. Krótko mówiąc, ustawodawca poszedł na rękę środowisku lotnictwa lekkiego i uznał, że bardzo dużej grupie pilotów-hobbistów, traktujących swoją pasję niekomercyjnie (sport, rekreacja) i nie przejawiającej chęci czerpania zysków z działalności instruktorskiej czy egzaminatorskiej, można obniżyć wymagania dot. badań lotniczo-lekarskich (w przypadku kosztownego szkolenia samolotowego i śmigłowcowego, dodatkowo skrócono program szkolenia praktycznego, do licencji LAPL(A) i LAPL(H) 30h a do PPL(A) i PPL(H) 45h). Badania lotniczo-lekarskie dla LAPL wykonuje się co 5 lat do 40 roku życia i co 2 lata po 40. Dodatkowo jeśli przepisy krajowe danego państwa dopuszczają, to wydawanie orzeczeń może odbywać się także u lekarzy ogólnych (a nie orzeczników).

Tak więc "obcięto" możliwość komercji ale złagodzono inne wymagania, wybór należy do każdego z nas.

W przypadku szybowców wymagania do uzyskania licencji LAPL(S) i SPL są takie same, 15 h szkolenia praktycznego więc sporo mniej niż obecnie do PL(G), a korzyść z badań odczuć można dopiero po 50 roku życia, więc młodzieży raczej rekomendowałbym SPL a tym starszym wedle uznania. Przedłużenie ważności obu licencji też jest obwarowane takimi samymi warunkami.

Na koniec pozostaje jeszcze jeden mały haczyk. Licencje LAPL są niezgodne z załącznikiem I do Konwencji Chicagowskiej, istnieje więc teoretycznie możliwość kwestionowania ich poza obszarem Unii Europejskiej, choć w przypadku szybowców, uważam to za mało prawdopodobne.

Pozdrawiam

Waldek
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 13, 2013, 14:10 wysłana przez WaldekK »

Tadek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 177
  • Liked: 9
Odp: Okres przejściowy
« Odpowiedź #31 dnia: Kwiecień 14, 2013, 06:44 »
FCL.130.S LAPL(S) — metody startu
a) Uprawnienia wynikające z licencji LAPL(S) ograniczają się do metod startu wykorzystanych podczas egzaminu praktycznego. Ograniczenie to można znieść w przypadku zaliczenia przez pilota:
1) w przypadku startu z wyciągarką i za samochodem holującym, co najmniej 10 startów w ramach szkolenia w locie z instruktorem oraz 5 samodzielnych startów pod nadzorem;
2) w przypadku startu za samolotem holującym lub startu z własnym zespołem napędowym, co najmniej 5 startów w ramach szkolenia w locie z instruktorem oraz 5 startów samodzielnych pod nadzorem. W przypadku startu z własnym zespołem napędowym, szkolenie w locie z instruktorem może odbyć się na motoszybowcu turystycznym;


Czy start za wyciągarką i za samochodem traktowany tu jest jako jeden rodzaj startu?  Tak sugeruje użyty w tym przepisie spójnik "i" odróżnieniu od spójnika "lub"użytego w punkcie 2., opisującym dwa różne uprawnienia.

Tak na zdrowy rozum, start za samochodem nie różni się dla pilota od startu za wyciągarką. Potrzebne są identyczne umiejętności.
Czy do tej pory w ogóle  istniało odrębne uprawnianie do startu za samochodem, czy też było ono tożsame z uprawnieniem do startu za wyciągarką?
Czy istnieje ośrodek szkolący w lotach za samochodem ?
Tadek

WaldekK

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 264
  • Liked: 28
Odp: Okres przejściowy
« Odpowiedź #32 dnia: Kwiecień 14, 2013, 17:41 »
Czy start za wyciągarką i za samochodem traktowany tu jest jako jeden rodzaj startu?  Tak sugeruje użyty w tym przepisie spójnik "i" odróżnieniu od spójnika "lub"użytego w punkcie 2., opisującym dwa różne uprawnienia.

Tak w istocie jest.

Tak na zdrowy rozum, start za samochodem nie różni się dla pilota od startu za wyciągarką. Potrzebne są identyczne umiejętności.

Nie tylko na zdrowy rozum, fizyka z punktu widzenia kabiny szybowca jest identyczna.

Czy do tej pory w ogóle  istniało odrębne uprawnianie do startu za samochodem, czy też było ono tożsame z uprawnieniem do startu za wyciągarką?
Czy istnieje ośrodek szkolący w lotach za samochodem ?
Tadek

Nie istniało.
Nie słyszałem też aby ten rodzaj startu był wykorzystywany w certyfikowanych ośrodkach. Start za samochodem raczej wykorzystywany był w warunkach amatorskich. Z punktu widzenia bezpieczeństwa lotu, start za samochodem jest bardziej skomplikowany. "Wyciągarkowy" musi dzielić swoją uwagę pomiędzy prowadzenie samochodu i kontrolę lotu szybowca, co wprowadza jeszcze jeden czynnik, który potencjalnie może rodzić dodatkowe kłopoty. Kolejny argument przemawiający za wyciągarką jest taki, że została zaprojektowana w tym jednym celu podczas gdy samochód służy do czegoś innego a czasem można go wykorzystać jako wyciągarkę. Stąd profesjonalnie czy na masową skalę raczej ten rodzaj startu nie będzie stosowany.

Pozdrawiam

Waldek



Tadek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 177
  • Liked: 9
Odp: Okres przejściowy
« Odpowiedź #33 dnia: Kwiecień 15, 2013, 01:10 »
Właśnie wypełniam wniosek do ULC o3/LPL1
Jest tam pięć kratek do zaznaczenia, w zakresie rodzajów startu.
ULC dopatrzył się w tym rozporządzeniu  pięciu rodzajów startu, a tym samym pięciu odrębnych uprawnień,  chociaż, jak piszesz, Ty dopatrzyłeś się tam trzech.
Piszesz " Tak w istocie jest".
Ja zapytam - w jakim kraju tak jest ? :)

Wypadałoby to wyjaśnić w bezpośrednio w EASA.

Tadek

WaldekK

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 264
  • Liked: 28
Odp: Okres przejściowy
« Odpowiedź #34 dnia: Kwiecień 15, 2013, 18:18 »
Właśnie wypełniam wniosek do ULC o3/LPL1
Jest tam pięć kratek do zaznaczenia, w zakresie rodzajów startu.

Z tego co pisałeś wcześniej na grupie, wnoszę że posiadasz już licencję szybowcową. Jeśli tak to sięgnąłeś po niewłaściwy wniosek. Powinieneś skorzystać z wniosku 19/LPL1 lub 21/LPL1. Swoją drogą nasi urzędnicy nie stworzyli wniosku na konwersję PL(G)-->LAPL(S), stąd moja propozycja tego 19/LPL1. Może pośpiech.  ;)

ULC dopatrzył się w tym rozporządzeniu  pięciu rodzajów startu, a tym samym pięciu odrębnych uprawnień,  chociaż, jak piszesz, Ty dopatrzyłeś się tam trzech.
Piszesz " Tak w istocie jest".

Nie. Ja odpowiadałem na Twój post, w którym powoływałeś się na punkt przepisu (FCL.130.S LAPL(S) — metody startu), dotyczący metod startu akceptowanych w trakcie egzaminu praktycznego na licencję i w trakcie tegoż egzaminu możliwe jest skorzystanie z co najmniej jednej z TRZECH metod startu (to nie oznacza, że nie ma innych np. start z lin gumowych, ale podczas egzaminu dopuszczalne są tylko trzy). Są to:

1) start za wyciągarką lub za samochodem holującym,
2) start za samolotem,
3) start szybowcem z własnym napędem (to nie jest tożsame z uprawnieniem TMG, czyli uprawnieniem do pilotowania motoszybowców turystycznych).

Charakterystyczne jest to, że zarówno start za wyciągarką jak za samochodem potraktowany jest jako JEDEN rodzaj startu.

Żeby nie być gołosłownym, poniżej fragment AMC1 FCL.125; FCL.235:

ZAKRES EGZAMINU PRAKTYCZNEGO
(d) Zakres egzaminu praktycznego oraz sekcje wymienione w niniejszym AMC powinny
być stosowane do egzaminu praktycznego do wydania licencji LAPL(S) i SPL:

SEKCJA 2 – METODY STARTU
Uwaga: wszystkie wymienione elementy powinny być w całości zrealizowane w czasie
egzaminu praktycznego dla co najmniej jednej spośród trzech metod startu.

SEKCJA 2 (A) – START ZA WYCIĄGARKĄ LUB SAMOCHODEM HOLUJĄCYM

SEKCJA 2 (B) - START ZA SAMOLOTEM HOLUJĄCYM

SEKCJA 2 (C) - START Z WŁASNYM ZESPOŁEM NAPĘDOWYM
(dotyczy tylko szybowców z napędem)


Ja zapytam - w jakim kraju tak jest ? :)

W każdym unijnym, Szwajcarii i Norwegii. A może jeszcze gdzieś, ale o tym nic nie wiem  :)

Wypadałoby to wyjaśnić w bezpośrednio w EASA.

Tadek

Jak to mówią: kto pyta nie błądzi. Ja rozumiem ten przepis tak jak to opisałem, tzn. jeśli ktoś na egzaminie wykonywał start za wyciągarką, to powinien również dostać wpis upoważniający do startu za samochodem (i odwrotnie), dodatkowo uważam, że ustawodawca też miał takie intencje, ale to nie oznacza że nasi urzędnicy nie wykombinują czegoś innego.  :)

Pozdrawiam

Waldek
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2013, 18:29 wysłana przez WaldekK »