Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Oszuści na zawodach  (Przeczytany 15488 razy)

Lukasz Blaszczyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 283
  • Liked: 78
  • www.lukaszblaszczyk.com
    • Sportowiec
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 30, 2016, 09:57 »
Jestem za ważeniem - jest to potrzebne na poziomie MP i KZS.

Pozdrawiam,
BL
www.lukaszblaszczyk.com

"Talent wins games, but teamwork and intelligence wins championships"

Partnerzy:
www.osiedleksiazenice.pl/
www.kontakt.io/
www.cnc-plus.de/

PG

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 130
  • Liked: 107
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 30, 2016, 10:20 »
A dlaczego tylko MP i KZS?

Lukasz Blaszczyk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 283
  • Liked: 78
  • www.lukaszblaszczyk.com
    • Sportowiec
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #17 dnia: Sierpień 30, 2016, 10:50 »
RZS, CUP też - jeśli da się w praktyce zważyć wszystkie grupy zawodów to jak najbardziej.

Pozdrawiam,
BL
www.lukaszblaszczyk.com

"Talent wins games, but teamwork and intelligence wins championships"

Partnerzy:
www.osiedleksiazenice.pl/
www.kontakt.io/
www.cnc-plus.de/

andrzej

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 604
  • Liked: 86
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #18 dnia: Wrzesień 01, 2016, 08:15 »
Zanim użyje się słowa "oszuści" trzeba mieć dowody.....

Czy dowodem jest publiczne przyznanie się zawodnika?

Ostatnio byłem świadkiem publicznej wypowiedzi jednego z czołowych zawodników, że swój medal na MP zawdzięcza lataniu przeciążonym szybowcem. Wypowiedź była słyszana przez kilku zawodników


Wygląda na to że jest pełne przyzwolenie na oszukiwanie.....
Ktoś publicznie się do tego przyznaje , inni słyszą i nie reagują...(pewnie to normalka-nie ma co się wstydzić )

Adam nieśmiało wspomina ,słyszący koledzy pewnie na koniec rozmowy przybili piatkę , Andrzej pisze o wagach (a co z tym oburzeniem z początku postu?)
Wygląda na to że problem jest......


« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2016, 08:18 wysłana przez andrzej »
andrzej

Andrzej Czop

  • Eksperci KS
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 443
  • Liked: 202
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #19 dnia: Wrzesień 01, 2016, 13:20 »
Pojęcie "przeważony szybowiec" lub "specjalnie dociążony" może mieć 2 znaczenia - przeciążony na ogon lub przekroczone obciążenie maksymalne na m2 powierzchni. Sam byłem świadkiem takich dyskusji i zawsze chodziło o przeważenie na ogon, nawet poza dopuszczalny limit  :o. W duchu pukałem się w głowę, ale nie odzywałem się, bo może się nie znam... Chodziło o lepsze  (ciaśniejsze) krążenie, a nie o zysk kilku jednostek. Te sprawy są do tego wzajemnie sprzeczne (jedna zwiększa doskonałość, a inna zmniejsza), ale zawsze chodziło o "przeciążenie" albo "przeważenie". Może nieporozumienie lub plotki wynikają z tych niedomówień, co chwalący się miał na myśli. W każdym razie bez dowodów nie nazywałbym sprawy oszustwem, co najwyżej testami aerodynamicznymi szybowca ;)

Jeżeli rzeczywiście problem jest, to rozwiązanie jest proste i kosztuje kilkaset zł. Moźna to też sprawdzić i bez tych kilkuset zł- wystarczy znajomość fizyki na poziomie 2 klasy gimnazjum i SeeYou.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 01, 2016, 13:25 wysłana przez Andrzej Czop »

PG

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 130
  • Liked: 107
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #20 dnia: Wrzesień 01, 2016, 13:55 »
Nie byłem w Gimnazjum :P

Andrzej Czop

  • Eksperci KS
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 443
  • Liked: 202
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #21 dnia: Wrzesień 01, 2016, 14:35 »
Zakładając że dwa takie same szybowce oblepione tak samo muchami i pilotowanych przez dwóch pilotów o takiej samej doskonałości, machających tak samo nerwowo sterami i tak samo trzymających kulkę w środku, lecących w tej samej masie powietrza z takim samym położeniem środka ciężkości i taką samą prędkością obok siebie - można założyć że cięższy szybowiec przy wybraniu poleci w tych samych warunkach mniej więcej wyżej o tyle, o ile ich stosunek Cz/Cx będzie się różnił. Metoda zależy od tak wielu zmiennych, że stanowczo lepszym sposobem jest waga na ziemi ;)

boruh.com.pl

  • Administrator
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 151
  • Liked: 101
  • latać, nie s....
    • http://www.boruh.com.pl
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #22 dnia: Wrzesień 01, 2016, 15:08 »
Andrzej ten przykład to swoisty kot schrödingera :)

bez henryka nie rozbieriosz :)


Tosiek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 115
  • Liked: 73
    • wwreklama.com - lukaszwojcik.eu
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #23 dnia: Wrzesień 01, 2016, 16:30 »
Nie robił bym porównań przez SeeYou bo mogą być wiarygodne tylko na dolocie bez termiki. Często szybowce lecące nawet skrzydło w skrzydło inaczej opadają mimo, że są identycznie wyważone.
Ważenie na ziemi jest jedyną metodą do wyłapywania przeciążonych szybowców.

Izydor

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 197
  • Liked: 99
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #24 dnia: Wrzesień 02, 2016, 09:07 »
Ważenie jest konieczne , przepisy zgodne z FAI dla CLUBów,  jesteś cięższy dostajesz +0.5%/10kg , a gdy jesteś lżejszy to -0.4%/10kg . I WSZYSTKO JASNE.

PS.: Czy  ktoś kto waży 115 kg zasłuuje na to byś nazywał go oszustem?  ma latać bez spadochronu? Gdy dostosujemy się do FAI nie będzie problemów

Olek

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 223
  • Liked: 18
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #25 dnia: Wrzesień 02, 2016, 09:58 »
Dwa razy byłem świadkiem jak pilot wsiadał do "Juniora" i zaraz po tym szybowiec opierał się nosem o ziemię :-)
Porównując wagę takiego pilota np. z młodą dziewczyną, to tak jakby On latał z połową balastu wodnego.

A.J.
Olek
Aeroklub Jeleniogórski

kp

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 254
  • Liked: 137
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #26 dnia: Wrzesień 02, 2016, 12:00 »
Ważenie szybowców ma dwa aspekty
a) wyrównanie szans zawodników przy różnicy wag pomiędzy masą referencyjną a faktyczną masą szybowca. FAI chce równoważyć szane przez zmianę współczynnika
b) zgodność faktycznej masy szybowca z certyfikatem typu - innymi słowy faktyczna masa szybowca nie może pod żadnym pozorem przekroczyc MTOW (z wodą i bez wody)

b) jest jasno zapisane zarówno regulaminach sportowych (FAI i polskim) jak i w przepisach lotniczych. I tutaj pojawia się pewna zagwozdka. Nie jest tajemnicą, że większość Jantarów ma na koncie po parę poważnych napraw i tajemnicą poliszynela jest, że protokoły ważenia są często czystą fikcją. Co za tym idzie po poprawnym zważeniu prawdopodobnie znaczna część Jantarów byłaby albo wycofana z eksloatacji albo wprowadzone zostałyby spore ograniczenia wagi pilota - w praktyce mogłyby latać nimi bardzo szupłe dziewczyny.

Z tym problemem spotkał sie pewien szczupły Junior, któremu zważono na zawodach wypożyczonego Jantara i okazało się, że zostało mu parę kilogramów do MTOW ...

Nie zdziwiłbym się, że to jest główną przyczyną braku chęci organizatorów zawodów w Polsce do ważenia szybowców. Bo mogłoby się okazać, że po dokładnym ważeniu na przykład połowa zawodników zostałaby zdyskwalifikowana...  ;D
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2016, 12:53 wysłana przez kp »

Zbyszek

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 49
  • Liked: 10
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #27 dnia: Wrzesień 02, 2016, 13:53 »
Ze sportowego punktu widzenia jedyne rozwiązanie poprawne jest takie jak napisał Izydor - ważenie i współczynnik FAI dla klasy club uzależnione od wagi.

Sama kontrola wagi czy szybowiec nie przekracza MTOW załatwia tylko częściowo problem (dla skrajnych przegięć), nie rozwiązuje np sprawy nieprawidłowego załadunku dociążenia szybowca, jak i kto miałby to sprawdzać? Nie rozwiązuje sprawy możliwych dużych różnic w wadze wynikających z wagi pilota, z innych patentów dociążenia lub po prostu z "urody" danego egzemplarza.

Czyli jak na wstępie, i widelce zamiast noży panowie, i dietka, dietka :)  (do pań nie adresuje bo panie mamy szczupłe  :) )
Albo odwrotnie, jeśli zostaniemy przy tym co jest :)

kp

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 254
  • Liked: 137
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #28 dnia: Wrzesień 02, 2016, 17:03 »
Tutaj jest podobny dylemat jak z badaniami okresowymi samochodów. Gdyby zacząć je wykonywać zgodnie z litera prawa np. sprawdzając esmisję szkodliwych związków z rury wydechowej, to prawdopodobnie z 80% samochodów zarejestrowanych w Polsce zostałoby wycofanych z eksploatacji. Pewnie dlatego kolejne rządy przymykają oko na działalność stacji diagnostycznych i dlatego po mieście trzeba jeździć samochodem z zamkniętym obiegiem powietrza w kabinie ...

Ostatnio widziałem na zawodach jednego aeroklubowego Jantara z ogromnymi luzami na lotce - ja nie odważyłbym się do niego wsiąść. Może już nastąpił czas aby przestać przymykać oczy i eliminować z eksploatacji sprzęt nie nadający sie do lotu ? Ważenie szybowców może być dobrym pierwszym krokiem ...
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 02, 2016, 17:21 wysłana przez kp »

Dino

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 536
  • Liked: 252
Odp: Oszuści na zawodach
« Odpowiedź #29 dnia: Wrzesień 02, 2016, 21:38 »
Ważenie szybowców może być dobrym pierwszym krokiem ...
Temat w tym wątku dotyczy rywalizacji sportowej, ale problem ważenia, a w szczególności
określania środka ciężkości wart jest podniesienia.
Jeszcze nie spotkałem się z protokołem ważenia, który nie mialby uchybień.
Niby drobnostka, ale dość nieprzyjemnie odczułem to na własnej skórze.
Przyznać się bez bicia, kto robił rachunek załadowania?
Niby proste, max. w kabinie nie przekroczone to jazda...
A potem się okazuje, że protokół ważenia od 8 lat taki sam, mimo 2 napraw.
A w dodatku źle zrobiony, bo ten niemiecki prufer, który robił to ostatnio,
jak komputer, pomylił się przy dodawaniu...

Pozdr
Dino

PS. Tak, ja też byłem przekonany, że to ważenie można zrobić na sztukę,
ze załadowanie nie przekroczone to będzie ok. No bo co się stanie?
Aż się zdziwilem.
Przekroczenie MTOW nie jest tak groźne jak przekroczenie położenia środka ciężkości.
I to nie tylko do tyłu! Tylny środek ciężkości to łatwiejsze wejście w korkociąg.
Ale za bardzo przedni-wieksza prędkość przeciągnięcia. Czasem wyższa niż holówki...