Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Polerka owiewki.  (Przeczytany 5173 razy)

A.Łończuk

  • Członkowie Komisji Szybowcowej
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 175
  • Liked: 30
Polerka owiewki.
« dnia: Grudzień 05, 2016, 22:28 »
Cześć,

Proszę o porady w kwestii polerowania owiewki, jak się za to zabrać, żeby usunąć ryski i niczego nie popsuć. Domyślam się, że pasta polerska dużo łagodniejsza i papier dużo drobniejszy niż te do skrzydeł/kadłuba ale wolę spytać się o doświadczenia niż obstawiać metodę polerowania "na chybił trafił".

Pozdrawiam,
Artur Ł.

Żółw

  • Członkowie SKN i SKJN
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 607
  • Liked: 241
  • Obojętność jest gorsza od nienawiści. Wyklucza wsz
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 05, 2016, 22:40 »
Cokolwiek by to nie było spróbuj to wypróbować na kawałku pleksy.
Widziałem w życiu parę kabinek po "polerce owiewki". Lepsze wrogiem jest dobrego.

U Biskupa mają taką usługę. Nie wiem czy ktoś ujawni czym to robią bo ostatnio tzw tajemnice kuchni stały się wiedzą tak chronioną jak technologie atomowe w Izraelu lub Iranie.

Wujek Google mówi http://forum.lotniczapolska.pl/read.php?1,26643,38216
« Ostatnia zmiana: Grudzień 05, 2016, 22:57 wysłana przez Żółw »
Pozdrawiam
Żółw

UX

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Liked: 29
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 06, 2016, 07:44 »
Wiedzy tajemnej to w tym raczej nie ma. Za to masa niewdzięcznej roboty.
http://www.wbreeze.com/TechTips/tip2.html

kotar

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 64
  • Liked: 18
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 06, 2016, 09:57 »
Z mojego niewielkiego doświadczenia w zakresie polerki plexi wysnułem wniosek, że głębszych rys raczej nie powinno się próbować naprawiać. Czasem trzeba zebrać tak dużo materiału, że powstaje zafalowanie powierzchni, zniekształcające obraz widzianego przez oszklenie świata :)

tomekk

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 6
  • Liked: 0
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 06, 2016, 11:18 »
A może środki stosowane do polerowania reflektorów samochodowych dałyby radę? 

Karol Staryszak

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 195
  • Liked: 99
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 06, 2016, 13:03 »
Ja robiłem ręcznie Plastmall'em (dostępny na stacjach benzynowych) a później Pronto. Tak jak Kotar pisze, głębokich rys nie spolerujesz.

Efekty były dobre, i mocno odświeżały kabinki w Jantarach i ASG. Bardzo ważne żeby używać czystej i miękkiej bawełnianej tkaniny.

Być może można by spróbować jakąś polerką obrotową ale ja się trochę bałem.

Pozdrawiam,
Karol.
Jeśli czegoś nie mogę naprawić, to znaczy że nie jest to zepsute... - Alf.

kp

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 254
  • Liked: 137
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 06, 2016, 16:27 »
Do glebszych rys trzeba uzyc środka który wypełnia ubytki - na przykład Xerapol. Nim 'zaciera się' się rysę i nie zostaje po niej żadnego śladu.

Sprawdził sie kiedyś na paru głebszych rysach w mojej owiewce i z tego co wiem sprawdził się też u paru innych kolegów. Spora wada jest nakład pracy - na usunięcie jednej rysy należy poświęcic parę godzin zabawy w Alladyna ... :)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2016, 17:07 wysłana przez kp »

szymon. s

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 79
  • Liked: 44
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 06, 2016, 20:22 »
Cześć,

Proszę o porady w kwestii polerowania owiewki, jak się za to zabrać, żeby usunąć ryski i niczego nie popsuć. Domyślam się, że pasta polerska dużo łagodniejsza i papier dużo drobniejszy niż te do skrzydeł/kadłuba ale wolę spytać się o doświadczenia niż obstawiać metodę polerowania "na chybił trafił".

Pozdrawiam,
Artur Ł.

Łoniak myślałem że rozpęta się prawdziwa dyskusja o wszystkim i o niczym tak jak w przypadku słynnego już "krzywego drążka" a tu proszę ile fachowych i cennych uwag otrzymałeś :)

JJay

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 159
  • Liked: 21
    • Aeroklub Orląt
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 07, 2016, 00:14 »
Być może można by spróbować jakąś polerką obrotową ale ja się trochę bałem.

Pozdrawiam,
Karol.

Z doświadczenia w usuwaniu rys z paneli akrylowych w oknach samolotów pasażerskich mogę stwierdzić, że trzymał bym się z daleka od obrotowych polerek. Z dwóch powodów, pierwszy to prędkość obrotowa - musi być niska żeby nie doprowadzić do przegrzania i przez to uszkodzenia materiału, drugi to usuwając rysy wskazane są ruchy prostolinijne, ruchy koliste  nie gwarantują dobrego efektu. Stąd jeśli już używać polerki to raczej bębnowej i w dodatku nisko obrotowej.
Bardzo dobre efekty można osiągnąć z użyciem wspomnianego w jednym z linków zestawu micro mesh, wymaga to sporo pracy fizycznej na powierzchni większej niż sama rysa ale efekty są naprawdę dobre.

pozdrawiam

Dino

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 536
  • Liked: 252
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 07, 2016, 10:30 »
Z doświadczenia w usuwaniu rys z paneli akrylowych w oknach samolotów pasażerskich mogę stwierdzić, że trzymał bym się z daleka od obrotowych polerek. Z dwóch powodów, pierwszy to prędkość obrotowa - musi być niska żeby nie doprowadzić do przegrzania i przez to uszkodzenia materiału, drugi to usuwając rysy wskazane są ruchy prostolinijne, ruchy koliste  nie gwarantują dobrego efektu. Stąd jeśli już używać polerki to raczej bębnowej i w dodatku nisko obrotowej.
Niestety zrodlo gdzies mi zginelo, ale w jakims poradniku "jak polerowac" wyczytalem, ze powinno sie unikac kolistych ruchow szmatka.
Tlumaczenie bylo proste - jesli przez przypadek znajdzie sie jakis twardszy okruch zrobimy sobie kuku w postaci kolistych zarysowan.
Jesli zas polerujemy ruchami prostolinijnymi, to co najwyzej zrobi sie prosta rysa, ktora szybciej zauwazymy i latwiej zapolerujemy.

pozdr
Dino

kk

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 334
  • Liked: 141
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 07, 2016, 18:15 »
Artur pochwal się później na którą opcję się zdecydowałeś i jak efekty, bo mnie przed wiosną też czeka polerka
KARKONOSKIE STOWARZYSZENIE SZYBOWCOWE-Latajcie!Reszta jest niczym.
Dołącz do Nas---

A.Łończuk

  • Członkowie Komisji Szybowcowej
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 175
  • Liked: 30
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 07, 2016, 18:46 »
Cześć, dzięki za odpowiedzi. Tematem zajmę się dopiero w lutym, po prostu moje tempo ogarniania spraw jest takie, że wolałem już zapytać. Opcja z uzupełnianiem ubytków wydaje się intrygująca :)

Szymon, wtedy też odgrzeję wątek, z pytaniami czy polerować rysy prosopadle czy wzdłuż i może twoje marzenie o uruchomieniu loży szyderców się spełni  ;)

szymon. s

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 79
  • Liked: 44
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 07, 2016, 19:46 »
Właśnie odwrotnie, jestem w szoku że szydery nie ma i wcale o niej tutaj nie marze :)

Wrzucając zapytanie: "how to polish glider canopy" często można spotkać porady odnośnie używanych specyfików, bo to one robią największą robotę. W linku poniżej jest jeden specyfik który polecają szybownicy zza oceanu ;) Występuje w różnych wersjach, w zależności od tego jaki typ rysy chcemy zlikwidować. Co ciekawe w instrukcji stosowania zalecane są ruchy prostoliniowe w miejscach gdzie jest rysa , natomiast na wykończenie inną wersją preparatu ruchy koliste :) Może ktoś już to przetestował ? Zakładam że lepszy niż pasta do zębów ;) Lepsze niekoniecznie musi być wrogiem dobrego :D

http://www.cumulus-soaring.com/novus.htm
« Ostatnia zmiana: Grudzień 07, 2016, 19:49 wysłana przez szymon. s »

boruh.com.pl

  • Administrator
  • Aktywny użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 151
  • Liked: 101
  • latać, nie s....
    • http://www.boruh.com.pl
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 07, 2016, 22:10 »
sensowne pytanie, sensowne odpowiedzi .

to chyba jedyne wytłumaczenie :)

QQ

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Liked: 6
Odp: Polerka owiewki.
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 08, 2016, 10:38 »
W PL dostępnych jest dużo materiałów ściernych i polerskich, które można zastosować przy polerowaniu owiewki/pleksy, skrzydeł itd.
Co i jak zastosować zależy od tego jaką wadę chce się usunąć i jaką się ma owiewkę.
Przy tych głębszych rysach, zwłaszcza w strefach gdzie owiewka jest mocno wygięta, pojawia się ryzyko powstania zniekształceń - przezierność się poprawi ale obraz będzie zniekształcony. W tym wypadku trzeba opracować dużą powierzchnię wokół rysy w celu równomiernego, stopniowego jej zgubienia. Ryzyko pojawiania się zniekształceń jednak pozostaje i może przeszkadzać/denerwować [widać to np w krążeniu, przy prędkościach kątowych, gdy obraz przesuwa się poprzecznie przed oczami]. Drobne = płytsze zadrapania i/lub zmatowienia to kłopot mniejszy.
Jak sobie z tym poradzić? Najprościej pojechać z owiewką do lakiernika samochodowego. Jak będziemy mu pomagać w czasie pracy to przy okazji zobaczymy jak to się robi. Warto nawet doświadczonym podpowiadać, żeby pleksy nie przegrzać [bo nie odprowadza ciepła tak jak metalowy błotnik czy maska auta] i skończyć pracę najdrobniejszym ziarnem jakie ma [czyli np do usuwania tzw hologramów lub jeszcze drobniejszym - >=4000]. Jeżeli lakiernik będzie chciał zacząć pracę papierem ściernym, to nie błąd. Będzie to pewnie robił maszynowo [szlifierka oscylacyjna, na mokro, krążkiem z gąbką o uziarnieniu stopniowo i krok po kroku zmniejszanym aż do np #2000-3000 i dopiero zastosuje pastę [technik jest na prawdę kilka i wielu producentów/dostawców materiałów ściernych/polerskich, którzy zawsze sugerują trochę inne uziarnienie... choćby po to, żeby się odróżnić od konkurencji]. Pastę stosować można z futrem polerskim zamiast dość tradycyjnej gąbki. Futro mniej nagrzewa polerowaną powierzchnię. Gąbką polerską też to się da zrobić - przy mniejszych obrotach lub docisku.
Nie trzeba unikać stosowania polerki. Dla niewprawnych najlepszym rozwiązaniem jest maszyna rotacyjno-oscylacyjna. Może lakiernik pożyczy, choć niekoniecznie bo pojawiły się niedawno na rynku a dla nich to codzienne narzędzie pracy. W takim wypadku potrzeba będzie go [lakiernika] do szybowca z częścią owiewki niezdejmowalną przywieźć [np J std-2]. Tą metodą można polerować też wewnętrzne strony owiewek ale tam raczej nie ma rys.
Zima to dobry okres do zawracania głowy lakiernikom. To nie sezon do prac malarskich i pewnie chętniej pomogą, znajdą czas. Specjalistami z pewnością będą ci zajmujący się "auto detailingiem" w polerowaniu są mistrzami i mają mnóstwo różnorakich produktów i doświadczenia.
Czystość w czasie pracy jest bezwzględnie konieczna. Umyta dokładnie i wypłukana owiewka, czysta woda, czysty stół, ręce i brak zapylenia w powietrzu. Płukanie papierów ściernych, gąbek, pranie futer itd. Potrzebny też będzie pomocnik, bo trzeba owiewkę przytrzymać, odwrócić itd.
Co jeszcze? Pleksy mają różne grubości - te cienkie [np PW-5 czy SZD-55] - wymagają ostrożniejszej pracy bo się uginają pod naciskiem.
Proszę zastanowić się nad koniecznością polerowania. Może wystarczy owiewkę dokładnie umyć detergentem z ciepłą wodą i zastosować preparat, który nabłyszczy pleksę wypełniając rysy - stają się mniej widoczne. Przezierność może poprawić się dramatycznie i wystarczy to powtarzać co jakiś czas [1-3 x sezon]. Aplikacja preparatu banalnie prosta. Nakłada się na czyste i suche powierzchnie, odczekuje do wyschnięcia i ściera lekko polerując ręcznie ścierką z mikrofibry [lakiernicza lub nawet kuchenna]. Warto to zrobić też od wewnątrz pleksy.
Materiały ścierne:
- drobne ryski, mikro rysy wystarczy P1500 + P2000 + P3000
- większe ryski P1000 + P1200 + P1500 + P2000 + P3000
- rysy grubsze i znaczne, pierwszy materiał ścierny P600 lub P800 i potem pokolei ziarna j.w.
- grube rysy, znaczne uszkodzenia można nawet zacząć P400 + P500 i pokolei j.w.
Ważne jest stopniowanie i absolutnie nie omijanie gradacji!
Przykład od P400 bo raczej grubszych spraw nie powinno na owiewkach być: P400, P500, P600, P800, P1000, P1200, P1500, P2000, P3000 (dwie ostatnie gradacje to krążki soft na gąbce). Każda następna gradacja powinna być użyta na coraz większym obszarze aby zrobić jak najbardziej łagodne przejście pomiędzy miejscem naprawianym i oryginalnym. Potem już tylko pasty polerskie. Grubsza i drobna + ew b drobna. Ewentualnie nowocześniejsze pasty, które rozcierają się w czasie pracy. Ale i tu warto skończyć drobną/najdrobniejszą.
Warto zrobić próbę całego cyklu w nieco mniej ważnej części owiewki, sprawdzając czy osiągacie założoną poprawę i czy sobie radzicie. Trochę to pracochłonne ale latanie pod idealnie przezierną kabinką jest tego warte.
Zacznijcie od ćwiczeń na stateczniku/skrzydle. Jak załapiecie to z owiewką będzie łatwiej.
Powodzenia!