Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)  (Przeczytany 16759 razy)

Krzysztof Mazur

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 166
  • Liked: 9
Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« dnia: Styczeń 14, 2014, 14:24 »
Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)

http://www.msport.gov.pl/aktualnosci/mistrz-szybownictwa-w-ministerstwie-sportu-i-turystyki

Nasz Mistrz jest obecnie tak sławny, że sam Minister chciał skorzystać co nieco z tego blasku. Pierwszy raz widzę tego typu informacje tyczącą się sportów lotniczych na stronie tytułowej Ministerstwa:)

Krzysztof Mazur

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 166
  • Liked: 9
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 14, 2014, 16:55 »
Na stronie Polskiego Komitetu Olimpijskiego ukazała się właśnie relacja z wczorajszej "imprezki":)
Zobaczcie jak tam było:)
http://www.pkol.pl/pl/pages/news/6255

Ps.
Gdzieś jakiś czas temu przeczytałem hasło - Sebastian na Prezesa AP;)
Faktycznie przy takiej koniunkturze przed takim Prezesem bez "obciążeń" politycznych wszystkie drzwi były by otwarte i sporty lotnicze mogły by zyskać finansowo. A wybory władz AP w marcu;)
Kurcze, a może by tak powalczyć o to by szybownictwo i paralotniarstwo znalazło się w programie olimpijskim. W jednej z audycji Mistrz wspomniał, że na olimpiadę 1940 r. szybownictwo było w programie.

SebKaw

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 188
  • Liked: 173
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 15, 2014, 18:27 »
Witam,
faktycznie miałem zaszczyt spotkać się z nowym ministrem i ciesze się z tego spotkania. Zwłaszcza, że w tej chwili nie ma na czym latać na mistrzostwach świata w klasie 15m - Diana praktycznie skończyła resurs w zeszłym sezonie. Zostałem zaproszony przez gabinet ministra. Jak się okazało spotkanie jest również z prezesem Skalikiem. Prezes złożył wniosek o zmianę zapisów ustawy o sporcie, którego treści jednak mi nie pokazał.
Nie jest raczej tajemnicą, że zupełnie nie zgadzam się z działaniami Prezesa Skalika i Marcina Prusaczyka. Ja mam swoje poglądy i albo się je akceptuje albo nie. Ale wtedy nie udajemy przyjaciół.
SK

Bartek Neroj

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 316
  • Liked: 39
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 15, 2014, 21:40 »
Pouczac Sebastiana byloby nie na miejscu ale dla dobra szybownictwa czasem warto zapomniec o roznicach i wspolnie na publicznym forum promowac marke. Zreszta fakt wspolnej wizyty potwierdza chyba taka postawe i dobrze swiadczy o Tobie Sebastian. A przy ogniu wydarzen himalajskich nie tylko prezes AP chce sie ogrzac :) nawet taki zuczek jak ja czuje sie wazny bo ostatnio od kolegow w pracy po fryzjerke - kogo nie spotkam mowi o szybowcach i locie nad Himalajami ... To tez mam okazje poblyszczec na swoim podworku :)
Bartek Neroj

SiaRA

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 57
  • Liked: 48
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 15, 2014, 22:39 »
Bartku, Sebastian chyba już wystarczająco dużo zrobił dla promowania marki. Krótko żyję, słabo znam się na życiu, jeszcze mniej na wielkiej polityce, zupełnie obcy jest mi agresywny biznes. Wiem tylko, że są rzeczy, których trzeba bronić za wszelką cenę. Nie oczekuj od ludzi, że będą się uśmiechać gdy im "orły" srają w gniazdo.
Pewnie wielu powie, że przesadziłem ale ciśnie mi się na usta cytat z Rydzyka: "Nie nazywajmy nigdy, że szambo jest perfumerią."

SiaRA

slawek.piela

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 287
  • Liked: 78
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 16, 2014, 08:53 »
NIKT z ZAP nie pomógł, nawet nie zapytał czy nie pomóc w jakiś sposób. NIKT nie pogratulował, podziękował.

Powyższe to absolutnie nie żale, ale informacja. Nie spodziewalem sie niczego innego, tak naprawde...
Ani Pan Skalik, ani Prusaczyk ani żaden inny nie dali złotówki nie kiwnęli palcem by pomoc w wydażeniu promującym szybownictwo jak żadne inne.

Może warto zwrócić uwagę ze Seba jednak usiadł u ministra obok Skalika. Ten z kolei na ŻADEN gest sie nie zdobył.

Rozumiem politykę, uśmiech przez zeby czy nawet łzy, "kielich wina z cezarem", zatrzymanie słów w gardle,ale są pewne granice Bartku przekroczenie ktorych staje sie trucizna, która zabije to co chcemy osiągnąć. Granicę siły z jaka zaciskamy zęby dla wspólnego dobra musimy określać indywidualnie i uważać by ta siła nie posługiwali sie cwaniacy i manipulatorzy (w sensie ogólnym, nie tego konkretnego przypadku).

Slawek

Konrad L

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Liked: 0
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 16, 2014, 10:38 »
Przypomina mi się Wasza dyskusja na Żarze podczas Obozu Szybowcowego - dostałeś to zgodę którą obiecał p Skalik ?
K

Bartek Neroj

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 316
  • Liked: 39
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 16, 2014, 16:24 »
... na złość babci odmrożę sobie uszy ...
Skalik, Prusarczyk ... dziś są, jutro ich nie będzie ...
a organizacja jako taka pewnie będzie istnieć trochę dłużej, nawet jeśli nie będzie się nazywać Aeroklub Polski

może to trochę dulszczyzną pachnie, ale na zewnątrz trzeba mówić jednym językiem i nie pokazywać wzajemnych sympatii i antypatii.
żeby za kilka lat, np. za prezesury Sławka Pieli (kto wie ;-)) jakiś dziennikarz nie zinterpretował tego tak, że Sebastian Kawa i Sławomir Piela się nie znoszą
Bartek Neroj

kolczak

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 37
  • Liked: 25
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 16, 2014, 19:08 »
Bartku,

Nie chodzi o to "ze na złość babci".

Chodzi o to ze Sebastian ma swoje przekonania i absolutnie nie ma ochoty swoim nazwiskiem firmować zdania, przekonań i działań kompletnie z nimi sprzecznych. Tak przynajmniej ja tak to widze i w pełni rozumiem.

Jednym głosem mowisz, ale czytając post Sebastiana wychodzi że on nawet nie wie co to za głos miał by być bo nie było mu dane choćby zobaczyć dokumentów.

Dobro wspólne dobrem wspólnym ale ludzie mają swoje zasady których naginać nie chcą i bardzo dobrze.

Pozdrawiam

Lukasz

Krzysztof Mazur

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 166
  • Liked: 9
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 16, 2014, 20:30 »
... na złość babci odmrożę sobie uszy ...
Skalik, Prusarczyk ... dziś są, jutro ich nie będzie ...
a organizacja jako taka pewnie będzie istnieć trochę dłużej, nawet jeśli nie będzie się nazywać Aeroklub Polski

może to trochę dulszczyzną pachnie, ale na zewnątrz trzeba mówić jednym językiem i nie pokazywać wzajemnych sympatii i antypatii.
żeby za kilka lat, np. za prezesury Sławka Pieli (kto wie ;-)) jakiś dziennikarz nie zinterpretował tego tak, że Sebastian Kawa i Sławomir Piela się nie znoszą
Nie zwrócił Pan uwagi co było tematem wizyty u Ministra, a mianowicie lot w Himalajach co jest prywatną inicjatywą Mistrza i AP, czy nawet FAI z tym sukcesem nie ma nic wspólnego. Czy wproszenie się na spotkanie Prezesa będzie korzystne dla samego AP?  Myślę, że wręcz przeciwnie.

Nie zwrócił Pan uwagi na zdecydowaną różnicę między komunikatem Ministra, a komunikatem ZAP.
Proszę przeczytać i porównać:
http://www.msport.gov.pl/aktualnosci/mistrz-szybownictwa-w-ministerstwie-sportu-i-turystyki
http://www.aeroklub-polski.pl/aktualnosci/delegacja-ap-odwiedzila-ministra-sportu/

Komunikat Ministra zdawkowo mówi o Prezesie.
Jak zauważyłem nawet na komisjach sejmowych, że Prezes jest traktowany „chłodno” i spotyka się z niezbyt miłymi komentarzami jego wystąpień.

W tym jest drugie dno polityki które Pan nie wziął pod uwagę. Stanowisko Ministra jest stanowiskiem politycznym, aktualnie jest to resort partyjny PO. Może nie wie Pan, ale Prezes nie jest obojętny polityczne, jest czynnym politykiem, aktualnie „baronem” Prawicy Rzeczypospolitej w Częstochowie, przedtem politykiem PiS. A jeszcze dawniej w historycznych wyborach 89 w ramach komunistycznej koalicji PRON z wykorzystaniem Aeroklubu wystąpił przeciwko Narodowi Polskiemu reprezentowanemu przez opozycje KO „Solidarność” i KPN.
O tym pamiętają politycy PO i nawet Kancelaria Prezydenta RP oficjalnie opublikowała te dokumenty:
http://ksi.home.pl/archiwaprzelomu/obrazy/AP-12-4-1-2_24.pdf
http://ksi.home.pl/archiwaprzelomu/obrazy/AP-4-1-2-1_4.pdf
Czy taka opcja polityczna jest właściwa na spotkanie z politykiem PO?

Dla mnie jeśli polityk przeciwny partii rządzącej wprasza się na takie spotkanie, to jest poważna niezręczność i nie zdziwię się, że w tych okolicznościach może skutkować mniejszą dotacją dla AP.

Dlatego i ja uważam, że władze AP powinny być wybierane z zasady apolitycznie, w zarządzie nie  powinno być miejsca dla polityka. Zwyczaje „pracy” polityków nie mają wiele wspólnego z fair play w sporcie.   
Owszem AP powinien na zewnątrz mówić jednym głosem, ale apolitycznie, a nie w sytuacji kiedy Aeroklub jest wykorzystywany do kształtowania wizerunku politycznego.
Uważam, że w zasadzie mój obecny proces karny jest procesem politycznym.

Tak ja zrozumiałem wypowiedź- apel naszego Mistrza zamieszczony niedawno.
Wątek „Co i jak należy zmienić na Żarze aby wykorzystać właściwie jego potencjał ?”, niech Pan przeczyta uważnie:

„Mnie nie podoba się reprezentacja złożona z polityków. Co gorsza takich, którzy mają inny inne poglądy, inny cel, nie reprezentują mojego środowiska, nie pomagają w rozwiązaniu problemów mojego środowiska.
 Co odpycha od kiepskiego polityka, niestety nie są to teoretyczne rozważania, tylko zaobserwowane fakty:
- nie załatwia trudnych problemów własnymi rękami ukrywając się za mniej znaczącymi podwładnymi,
- nie odpowiada na pytanie zalewając potokiem słów na inny temat,
- jeśli mówi, że coś jest ustalone lub załatwione - to tak jakby tej rozmowy nigdy nie było,
- podstawia ci nogę a za chwilę publicznie poklepuje po plecach by się pokazać,
- wytyka innym drzazgę nie widząc własnej belki,

Sebastian Kawa”

Odpolitycznijmy więc najpierw AP, tu chodzi o sport, a nie politykę!

Andrzej Siembida

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 164
  • Liked: 16
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 16, 2014, 20:43 »
Ciężko uwierzyć ile żółci i jadu może płynąć ze środowiska które łączy jedna pasja...

Dwa zdania, coby czytający te wpisy nie ulegli zanadto atmosferze jednostronnego opluwania innych.
1. Spotkanie w ministerstwie odbyło się z inicjatywy Prezesa AP.
2. Tytuł sportowca roku został przyznany przez PKOL na wniosek AP.

To tak w celu sprostowania niezbyt uczciwego stawiania sprawy przez co niektóre osoby w tej dyskusji.

W dalszej zabawie pod tytułem "Ci z AP są źli, a zwłaszcza ten i tamten" zostawiam Was samych, życząc dużej satysfakcji i budowania własnej samooceny.

AS

NIKT z ZAP nie pomógł, nawet nie zapytał czy nie pomóc w jakiś sposób. NIKT nie pogratulował, podziękował.

Powyższe to absolutnie nie żale, ale informacja. Nie spodziewalem sie niczego innego, tak naprawde...
Ani Pan Skalik, ani Prusaczyk ani żaden inny nie dali złotówki nie kiwnęli palcem by pomoc w wydażeniu promującym szybownictwo jak żadne inne.

Może warto zwrócić uwagę ze Seba jednak usiadł u ministra obok Skalika. Ten z kolei na ŻADEN gest sie nie zdobył.

Rozumiem politykę, uśmiech przez zeby czy nawet łzy, "kielich wina z cezarem", zatrzymanie słów w gardle,ale są pewne granice Bartku przekroczenie ktorych staje sie trucizna, która zabije to co chcemy osiągnąć. Granicę siły z jaka zaciskamy zęby dla wspólnego dobra musimy określać indywidualnie i uważać by ta siła nie posługiwali sie cwaniacy i manipulatorzy (w sensie ogólnym, nie tego konkretnego przypadku).

Slawek

MarekS

  • Eksperci KS
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 1 431
  • Liked: 285
  • W pilotażu aerodynamika to podstawa (Mad Max)
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 16, 2014, 20:59 »
Ja już to wcześniej pisałem na forum.

Wszystkim nam bardzo zależy na tym, aby promować markę "szybownictwo". Marka, to w skrócie mówiąc EMOCJE. Pozytywne emocje.

Takie wypowiedzi na publicznym forum to niestety PRowski strzał w głowę. Jakże inne dyscypliny muszą się cieszyć czytając niektóre wpisy. Czy sądzicie, że ludzie z MSiT nie czytają tego forum? Jaki przekaz idzie w Świat?

Czy Wy na prawdę nie dostrzegacie tej prostej zależności pomiędzy takimi wypowiedziami, a mówiąc wprost ilością pieniędzy płynących do dyscypliny?

Z jednej strony mamy akcję Everest, a z drugiej strony mamy wypowiedzi, które są jakby na drugim biegunie - agresywne, nieprzyjemne, kąśliwe etc.

Czy Wy na prawdę nie widzicie w tym żadnej sprzeczności?

Czy ktoś zastanawiał się kiedyś co myśli osoba z zewnątrz, dziennikarz, urzędnik czytając Wasze wpisy?

To jest otwarte forum. Nikt nikomu nie zabroni wypowiadania się (dopóki jest ono zgodne z obowiązującym prawem), możecie pisać co chcecie. Tylko na litość Boską - weźcie pod uwagę, że ludzie to czytają.

Niektóre wypowiedzi można potraktować jako całkowity zanik instynktu samozachowawczego.

I tak oto, z "Wizyty Sebastiana u Ministra" zrobiła się kolejna pyskówka.....
MS

galeks

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Liked: 27
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 17, 2014, 00:28 »
Proponuję :

- nie pyskować
- chwalić wszelką władzę
- pisać tylko o sukcesach
- brać co dają, bo zawsze może być gorzej
- tępić wszelkie warcholstwo
..........
...........
i jak już wszyscy uwierzą,że jesteśmy wspaniali i zawsze zadowoleni
to niczego nam nie zabraknie

Kiedyś w lotnictwie koleś który nie rozumiał tych prostych i oczywistych
zasad był "weryfikowany" i wszystko toczyło się wg ustalonych zasad.
Teraz to się już nic nie da solidnego zbudować.
Ani dobrej marki, ani dobrego PR . Bez takich elementów we współczesnym świecie
trudno konstruować trampolinę, z której można się odbić
Strach latać, co drugi to samobójca jakiś z zanikającym instynktem samozachowawczym.

Nie przeginajmy Panowie w "tamtą" stronę!
Następne pokolenie ma się na to nabrać?
Chyba jeszcze trochę za wcześnie .


Bohdan Wlostowski

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 72
  • Liked: 4
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 17, 2014, 10:23 »
NIKT z ZAP nie pomógł, nawet nie zapytał czy nie pomóc w jakiś sposób. NIKT nie pogratulował, podziękował.

Powyższe to absolutnie nie żale, ale informacja. Nie spodziewalem sie niczego innego, tak naprawde...
Ani Pan Skalik, ani Prusaczyk ani żaden inny nie dali złotówki nie kiwnęli palcem by pomoc w wydażeniu promującym szybownictwo jak żadne inne.

Może warto zwrócić uwagę ze Seba jednak usiadł u ministra obok Skalika. Ten z kolei na ŻADEN gest sie nie zdobył.

Rozumiem politykę, uśmiech przez zeby czy nawet łzy, "kielich wina z cezarem", zatrzymanie słów w gardle,ale są pewne granice Bartku przekroczenie ktorych staje sie trucizna, która zabije to co chcemy osiągnąć. Granicę siły z jaka zaciskamy zęby dla wspólnego dobra musimy określać indywidualnie i uważać by ta siła nie posługiwali sie cwaniacy i manipulatorzy (w sensie ogólnym, nie tego konkretnego przypadku).

Slawek

W odniesieniu do powyższego, uprzejmie informuję, iż 12 grudnia 2013 roku na ręce sekretarza Generalnego PKOL, został złożony wniosek, przygotowany przez Aeroklub Polski, następującej treści:

"W odpowiedzi na pismo Pana z 02.12.2013r w sprawie przyznania dorocznej Wielkiej Honorowej Nagrody Sportowej PKOL im. Piotra Nurowskiego, która ma na celu uhonorowanie największego osiągnięcia sportowego roku 2013, chcielibyśmy zwrócić uwagę Polskiego Komitetu Olimpijskiego w kategorii zawodnik na kandydaturę pilota szybowcowego Sebastiana Kawę.

Nikt w historii polskiego szybownictwa nie może poszczycić się takimi osiągnięciami, większość sukcesów osiągnął na szybowcach zaprojektowanych i zbudowanych w Polsce. Jest jedynym na świecie pilotem, który wywalczył tytuł Mistrza Świata w Wyścigach Szybowcowych. Mistrzostwa te były dotąd rozgrywane trzykrotnie i za każdym razem to Sebastian Kawa zdobywał tytuł Mistrza Świata. Jest jedynym pilotem szybowcowym na świecie, który w ciągu jednego roku wywalczył dwa tytuły Mistrza Świata.
Sebastian Kawa urodził (.....), w rodzinie lekarskiej, od 1976r. mieszka w Międzybrodziu Żywieckim, żonaty, ma dwie córki. Jest absolwentem żywieckiego Liceum Ogólnokształcącego. Dyplom lekarza uzyskał w Śląskiej Akademii Medycznej. Jest specjalistą w zakresie ginekologii i położnictwa. Uzyskał też kwalifikacje lotnicze pozwalające na pilotowanie samolotów pasażerskich. Odznaczony Srebrnym i Złotym Krzyżem Zasługi oraz Honorową Odznaką za Zasługi dla Województwa Śląskiego, posiadacz Złotej Odznaki Szybowcowej z Trzema Diamentami, a w 2013 roku Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Członek Aeroklubu Polskiego, lata głównie w miejscu zamieszkania, na Żarze. Początkowo uprawiał żeglarstwo. Odniósł wiele sukcesów podczas krajowych regat i z powodzeniem reprezentował Polskę w młodzieżowych mistrzostwach Europy oraz świata. Szybko osiągnął wysokie umiejętności pozwalające mu na awans do światowej elity pilotów.
Pierwszy tytuł mistrza świata zdobył w 2003 roku na słowackim lotnisku w Nitrze latając na polskim szybowcu klasy światowej PW – 5.
Drugi złoty medal mistrzostw świata wywalczył w 2004 roku, w Norwegii, startując na polskim szybowcu Brawo.
W kolejnym, 2005 roku, Sebastian dorzucił do swej kolekcji tytuł mistrza Europy startując ponownie na szybowcu Brawo, a jesienią tegoż roku sięgnął po złoty medal I Światowych Mistrzostw Świata w Wyścigach Szybowcowych zorganizowanych w Alpach Wysokich, w Saint Auban. W tych zawodach latał na nowym polskim szybowcu Diana 2.
W 2006 roku, także w Alpach, obronił tytuł Szybowcowego Mistrza Świata w klasie club.
W 2007 roku kolekcję złotych medali wzbogacił w dzikich górach Nowej Zelandii wygrywając II Mistrzostwa Świata w Wyścigach Szybowcowych, a na Litwie, po raz drugi, w Mistrzostwach Europy.
Rok 2009 przyniósł mu tryumf w Turynie, gdzie w imponującym stylu wywalczył złoty medal Światowych Igrzysk Lotniczych.
Sebastian Kawa ma do tej pory monopol na zwycięstwa w najtrudniejszych zawodach szybowcowych. Najtrudniejszych, bo rozgrywanych w wysokich górach i według bardzo ostrych zasad rywalizacji.
Lato 2010 przyniosło mu kolejny tryumf także na naszej półkuli. Dosłownie w pocie czoła, gdyż lipiec był na Słowacji upalny, a rywalizacja wyjątkowo silna. Wywalczył drugie na przestrzeni roku zwycięstwo w mistrzostwach świata. Tym razem w klasie standard, które od sukcesu Jana Wróblewskiego, odniesionego 38 lat temu, nie gościło w Polsce. Zimowe chłody wywiały go pod Krzyż Południa – znów w Andy, ale od strony wschodniej, gdzie zmierzył się z wichrami szalejącymi nad Patagonią. Jako pierwszy Polak przekroczył tam w zamkniętym locie na szybowcu barierę 2000 km i średnią prędkość na trasie trójkątnej powyżej 200 km/h.
Rok 2010 zaowocował tytułem Mistrza Świata w III Mistrzostwach Świata w Wyścigach Szybowcowych – Chile 2010, który zdobył po raz trzeci z rzędu, tym samym jest jedynym pilotem na świecie, który go wywalczył oraz Mistrza Świata w klasie Standard w XXXI Szybowcowych Mistrzostwach Świata – Słowacja 2010.
Latem 2011 roku najważniejsze wyścigi roku znów organizowali Słowacy. Nitra gościła najlepszych pilotów Europy. Nie była gościnna. W przeciwieństwie do upalnej Prievidzy, kraina ta pokazała tym razem swe mokre oblicze. Od Adriatyku przez cały czas mistrzostw toczyły się brzemienne chmury i uporczywie zrzucały wodny ładunek na pola na Dunajem i Karpaty. W tych wodniackich zawodach widocznie zaprocentowało żeglarskie doświadczenie Sebastiana, bo w swym marynarskim worku przywiózł złoto wywalczone w klasie standard, w Mistrzostwach Europy.
W 2012 roku, podczas Mistrzostw Świata w Uvalde, Sebastian Kawa zdobył złoto w klasie 15 metrowej oraz I miejsce w klasyfikacji drużynowej podczas Szybowcowych Mistrzostw Świata w Uvalde (USA), Złoty medal na Międzynarodowych Zawodach Szybowcowych FCC Prievidza (Słowacja), Złoty Medal Międzynarodowych Zawodów Szybowcowych Eurobeskidy Cup.
       W 2013 roku – indywidualny Mistrz Świata w sporcie szybowcowym – klasa Standard, Mistrz Europy w klasie Standard i 18-metrowej.
Obecnie zajmuje drugie miejsce na liście rankingowej Międzynarodowej Federacji Lotniczej FAI, obejmującej klasyfikację 5.213 pilotów szybowcowych z całego globu.
Dotąd zdobył 17 medali mistrzostw Świata i Europy, w tym 11 medali mistrzostw świata,
5  – Europy, 1– Światowych Igrzysk Lotniczych, bilans jakim nie wykazał się nikt inny na świecie.
(…)
Obecnie Sebastian Kawa ruszył na podbój Himalajów, gdzie planuje podjąć pierwszą w historii próbę przelotu nad najwyższym szczytem świata Mount Everestem.
   Mając na względzie niezwykle dotychczasowe osiągnięcia oraz kontynuację sukcesów sportowych   w roku 2013, zgłaszamy kandydaturę Sebastiana Kawy do Wielkiej Honorowej Nagrody PKOL im. Piotra Nurowskiego, w kategorii Zawodnik Roku 2013."

slawek.piela

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 287
  • Liked: 78
Odp: Wizyta Sebastiana Kawy u Ministra:)
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 17, 2014, 10:37 »
NIKT z ZAP nie pomógł, nawet nie zapytał czy nie pomóc w jakiś sposób. NIKT nie pogratulował, podziękował.

Powyższe to absolutnie nie żale, ale informacja. Nie spodziewalem sie niczego innego, tak naprawde...
Ani Pan Skalik, ani Prusaczyk ani żaden inny nie dali złotówki nie kiwnęli palcem by pomoc w wydażeniu promującym szybownictwo jak żadne inne.

Może warto zwrócić uwagę ze Seba jednak usiadł u ministra obok Skalika. Ten z kolei na ŻADEN gest sie nie zdobył.

Rozumiem politykę, uśmiech przez zeby czy nawet łzy, "kielich wina z cezarem", zatrzymanie słów w gardle,ale są pewne granice Bartku przekroczenie ktorych staje sie trucizna, która zabije to co chcemy osiągnąć. Granicę siły z jaka zaciskamy zęby dla wspólnego dobra musimy określać indywidualnie i uważać by ta siła nie posługiwali sie cwaniacy i manipulatorzy (w sensie ogólnym, nie tego konkretnego przypadku).

Slawek

W odniesieniu do powyższego, uprzejmie informuję, iż 12 grudnia 2013 roku na ręce sekretarza Generalnego PKOL, został złożony wniosek, przygotowany przez Aeroklub Polski, następującej treści:

"W odpowiedzi (...)"

Panie Bogdanie,

Fajnie, że wogóle poszło, doceniam. Tylko szkoda, że jak zwykle lud nie dostąpił łaski bycia informowanym. Czemu tej informacji nie było 12 grudnia?
 
Wpływ na powodzenie/klęskę wyprawy równy zero więc powtarzam, że pomocy projekt nie otzrymał żadnej. I nie mąciłbym obrazu rzeczą niezwiązaną z tematem.

To raczej nasz związek zyskał szansę na PR dzięki temu co Seba zrobił i to on pomógł AP a nie odwrotnie (i dobrze).

Pozdrawiam,

Sławek Piela