OGN - zimowe natarcie

Zaczęty przez wbuczak, Listopad 12, 2014, 23:14

Poprzedni wątek - Następny wątek

Gregor

Cytat: Norbert w Grudzień 09, 2014, 14:09
Zamiast pomóc pokonać problemy prawne, chyba prawdziwym powodem jest uparte łamanie przepisów:
Jeden samobujca w UL zabil sie, pikujac pionowo w dol na trawke przed Reichstagiem w Berlinie, gdzies z 10 lat temu. Bylo to IDEALNYM powodem do zabronienia lotow prywatnych na lotnisko Tempelhof w Berlinie i kompletne zamkniecie tego lotniska niedlugo po tym zdarzeniu. Tempelhof kiedys bylo wrecz idealnym celem dla prywatnych lotow, bo lezalo w Centrum miasta.
Ciekawe jest ze zwolenicy tego typu sledzen jak OGN (KGB, UB i inne) zawsze argumentuja podobnie: "jezeli nie chcesz, to znaczy ze masz cos do ukrycia!". To przynajmnie w moim wypadku jest bzdura. Boje sie, ze niektorzy pojedynczy uzytkownicy lamiacy przepisy beda wystarczyc aby i mnie uniemozliwic latanie.

Olbrzymia walke tocza chwilowo piloci z zaglebia rury i Holandii, gdzie przeciwnicy "prywatnych" lotow, np. Bonn Hangelar doprowadzili do tego ze zboczenie o 50m obok toru ladowania (nie znam terminu polskiego) zarowno z polozenia jak i wysokosci doprowadza do meldunku u prokuratora. To samo dzieje w coraz wiekszej ilosci "lotnisk skner" (Ryanair), takich jak np. Hahn (Frankfurt Hahn).
Podobne rzczy dzieja sie chwilowo w Austrii, gdzie jest blokowana coraz wieksza przestrzen lotnicza z coraz trudniejszym do zachowania systemem odleglosci i wysokosci (zwlaszcza w Alpach).

Wlaczenie "stealth mode" ma po pierwsze olbrzymie uboczne skutki jezeli chodzi o czas uprzedzenia przed kolizja i inne detale, a poza tym, jak udowodnilismy, nie zmienia faktu, ze OGN na razie jak rowniez publikuje dane samolotow "stealth".



To jest wylacznie moje osobiste prywatne, niecenzurowane mniemanie, ktore prawie na
pewno jest bledne. Nie poleca sie nasladowania, jakiekolwiek gwarancje sa wykluczone.

Gregor

Cytat: TWJ w Grudzień 09, 2014, 14:44
Zakładając, że to byłeś ty w swim lub może nieswoim samolocie.
Co konkretnie prywatnego jest w tej informacji?
Po pierwsze, nie chce byc zmuszony do "stealth mode" tylko dlatego bo ktos ma ochote aby krasc moje dane.
Po drugie czytajac stream "waszych" danych, mozna bardzo latwo wyciagnac ID wszystkich Flarm, mimo klamstwa, jakoby "stealth mode" tego wykluczalo.
Po trzecie WY chcecie cudze dane, wiec postarajcie sie o to, aby to bylo legalne a nie odwrotnie. Zadanie OGN powinno polegac na tym, aby poprosic uzytkownikow FLARM do udostepnienia swoich danych. W innym razie moglbym z tym samym uzasadnieniem publikowac rozmowy telefoniczne cudzych osob. Tez sa w eterze, kod tez latwo zlamac.

Przez ID Flarm bardzo latwo odczytac wlasciciela i zarazem pilota, czyli mnie.

To jest wylacznie moje osobiste prywatne, niecenzurowane mniemanie, ktore prawie na
pewno jest bledne. Nie poleca sie nasladowania, jakiekolwiek gwarancje sa wykluczone.

TWJ

#32
Cytat: Gregor w Grudzień 09, 2014, 14:55
Cytat: Norbert w Grudzień 09, 2014, 14:09
Zamiast pomóc pokonać problemy prawne, chyba prawdziwym powodem jest uparte łamanie przepisów:
Jeden samobujca w UL zabil sie, pikujac pionowo w dol na trawke przed Reichstagiem w Berlinie, gdzies z 10 lat temu. Bylo to IDEALNYM powodem do zabronienia lotow prywatnych na lotnisko Tempelhof w Berlinie i kompletne zamkniecie tego lotniska niedlugo po tym zdarzeniu. Tempelhof kiedys bylo wrecz idealnym celem dla prywatnych lotow, bo lezalo w Centrum miasta.
Ciekawe jest ze zwolenicy tego typu sledzen jak OGN (KGB, UB i inne) zawsze argumentuja podobnie: "jezeli nie chcesz, to znaczy ze masz cos do ukrycia!". To przynajmnie w moim wypadku jest bzdura. Boje sie, ze niektorzy pojedynczy uzytkownicy lamiacy przepisy beda wystarczyc aby i mnie uniemozliwic latanie.

Olbrzymia walke tocza chwilowo piloci z zaglebia rury i Holandii, gdzie przeciwnicy "prywatnych" lotow, np. Bonn Hangelar doprowadzili do tego ze zboczenie o 50m obok toru ladowania (nie znam terminu polskiego) zarowno z polozenia jak i wysokosci doprowadza do meldunku u prokuratora. To samo dzieje w coraz wiekszej ilosci "lotnisk skner" (Ryanair), takich jak np. Hahn (Frankfurt Hahn).
Podobne rzczy dzieja sie chwilowo w Austrii, gdzie jest blokowana coraz wieksza przestrzen lotnicza z coraz trudniejszym do zachowania systemem odleglosci i wysokosci (zwlaszcza w Alpach).

Wlaczenie "stealth mode" ma po pierwsze olbrzymie uboczne skutki jezeli chodzi o czas uprzedzenia przed kolizja i inne detale, a poza tym, jak udowodnilismy, nie zmienia faktu, ze OGN na razie jak rowniez publikuje dane samolotow "stealth".

To tylko pokazuje jak bardzo slabe jest wasze GA community. Wezcie sie do kupy i zrobcie cos na rzecz kampanii otwarcia Templehof dla GA. Argumentow na obrone macie wiele, chocby to, ze ludzie gina na drogach, a aut sie nie zabrania. Po prostu wezcie sie do kupy i lobbujcie. W Niemczach macie 30k pilotów szybowcowych, macie zdecydowanie mocniejszą pozycję niż w UK. A jakoś w UK GA się potrafiło przeciewstawić powstania class D airspace dla Farnborough.

Co problemow odnosnie zaglebia czy innej Holandii, to jak ktos chce miec na was haka, to sobie wezmie FLARMa, podepnie pod wyjscie szeregowe i bedzie mial to samo. Wiec o co ci chodzi tak konkretnie?


Pozdrawiam
TWJ
____________________________________________
https://www.facebook.com/WolfTheAviator
https://www.youtube.com/WolfTheAviator

TWJ

Cytat: Gregor w Grudzień 09, 2014, 14:59
Cytat: TWJ w Grudzień 09, 2014, 14:44
Zakładając, że to byłeś ty w swim lub może nieswoim samolocie.
Co konkretnie prywatnego jest w tej informacji?
Po pierwsze, nie chce byc zmuszony do "stealth mode" tylko dlatego bo ktos ma ochote aby krasc moje dane.
Po drugie czytajac stream "waszych" danych, mozna bardzo latwo wyciagnac ID wszystkich Flarm, mimo klamstwa, jakoby "stealth mode" tego wykluczalo.
Po trzecie WY chcecie cudze dane, wiec postarajcie sie o to, aby to bylo legalne a nie odwrotnie. Zadanie OGN powinno polegac na tym, aby poprosic uzytkownikow FLARM do udostepnienia swoich danych. W innym razie moglbym z tym samym uzasadnieniem publikowac rozmowy telefoniczne cudzych osob. Tez sa w eterze, kod tez latwo zlamac.

Przez ID Flarm bardzo latwo odczytac wlasciciela i zarazem pilota, czyli mnie.


Załaczony obrazek jest prezentuje domyślny tryb, gdy flarmID nie figuruje flarmnetDB. Nie odpowiedziales mi na pytanie, co prywatnego jest na załączonym obrazku? Tak to wygląda bez włanczania stelth mode.

Zamieszczasz dane w publicznej bazie danych i masz pretensje, że ktoś te dane pobiera?
OGN nie ma innych danych niż te które publicznie są podane w flarmnecie i które są publicznie wysyłane wszem i wobec na publicznym kanale.

Co jest takiego prywatnego na załączonym wcześniej obrazku zatem?
Pozdrawiam
TWJ
____________________________________________
https://www.facebook.com/WolfTheAviator
https://www.youtube.com/WolfTheAviator

TWJ

Cytat: Gregor w Grudzień 09, 2014, 14:59
Cytat: TWJ w Grudzień 09, 2014, 14:44
Zakładając, że to byłeś ty w swim lub może nieswoim samolocie.
Co konkretnie prywatnego jest w tej informacji?
Przez ID Flarm bardzo latwo odczytac wlasciciela i zarazem pilota, czyli mnie.

Gdzie na załączonym obrazku flarmID?

Poza tym, nawet gdyby było flarmID to nie jest równoznaczne z tobą. Może komuś ten samolot wypożyczyłeś? Może urządzenie komuś dałeś, i tak dalej. FlarmID nie jest prywatną informacja i ochrona tzw danych osobowych tego obejmuje. W PL nie są to dane osobowe, w UK nie są to dane osobowe i wątpię, żeby w DE i AT były to dane osobowe.
Pozdrawiam
TWJ
____________________________________________
https://www.facebook.com/WolfTheAviator
https://www.youtube.com/WolfTheAviator

wbuczak

#35
Sa argumenty za i przeciw. Nie sposob niestety wszystkich zadowolic. Nie prowadze dokladnych statystyk kto za a kto przeciw, ale sadzac z tego co przewinelo sie przez grupe OGN - mniej wiecej wyglada mi to na 10:1-2 :) A to przy takim przedsiewzieciu jakim jest OGN chyba nie najgorszy wynik.

Dyskusja na tym forum oraz forach lokalnych w innych krajach (w tym w Niemczech) a takze na grupie OGN dowodzi ze projekt stal sie popularny! Nie mozna byc jednak bezkrytycznym i nalezy widziec ze sa pola do poprawy i tym nalezy sie zajac jak najszybciej.
Miedzy innymi trzeba dac opcje "nie chce byc trakowanym", niezalezna od opcji "stealth" FLARMa.
(W przypadku OGN trakera to oczywiscie nie bedzie potrzebne -  no bo skoro ktos go bedzie mial ze soba to w oczywisty sposob chce byc trakowany). Wstepnie rozmawialismy juz o dogodnym rozwiazaniu z team'em FLARM'a, beda tez rozmowy z FlarmNet, tak by znalezc najdogodniejsze rozwiazanie.

Nie zmienia to jednak faktu ze w mojej opini uzytkownicy FLARM'a zapominaja lub nie sa do konca informowani w chwili kupna, ze urzadzenie nadaje (broadcast) w pasmie ogolnodostepnym, nie wymagajacym licencji i ze kazdy ma prawo sluchac i nadawac w tym pasmie (o ile przestrzega regul zajetosci/ mocy).  FLARM ma to napisane malymi literkami na swoich stronach, ale pewnie z oczywistych wzgledow nie chwala sie tym jakos bardzo. I ktos kupuje sobie badz co badz nietanie urzadzenie i nagle okazuje sie ze go "widza z ziemi", czego nie przewidzial i czego nie bylo w instrukcji FLARM'a.

Drugi i ostatni komentarz z mojej strony odnosi sie do uzytego sformulowania "ktos kradnie moje dane". Przepraszam, nie moze to byc w zaden sposob porownane do podluchu polaczenia telefonicznego (p2p) itp. Czy jak wyjdziesz na wysoka wieze, wezmiesz megafon i zaczniesz krzyczec przez niego w dol jakis swoj nr identyfikacyjny (nie wiem co by to moglo byc konkretnie;-) ), oraz wysokosc i pozycje na publicznym pasmie to ja i inni przechodnie jestesmy zlodziejami bo mamy czelnosc Cie slyszec? Nie chcesz byc slyszalny - nie wysylaj w eter. Czy zebys czul sie dobrze to ja mam zakryc uszy czy Ty przestac nadawac lub zmienic czestotliwosc na jakas "licencjonowana" ?

pozdrawiam raz jeszcze
WB.

Cytat: kk w Grudzień 09, 2014, 14:30
Panowie,

Wygląda na to, że macie już długą historię dyskusji na innych forach, i na tej podstawie wyrobiliście sobie już jakieś zdania. Czy słuszne, czy nie, to już nie mnie osądzać. Natomiast patrząc z boku na Waszą dyskusję na tym forum nie odniosłem wrażenia, aby posty kolegi Gregora miały jakiś szczególnie negatywny charakter, czy też sugerowane "trollowanie". Patrząc na to z dystansem mam wręcz wrażenie, że jest w tym sporo racji. Robicie świetny projekt i chwała każdemu za takie inicjatywy, ale z drugiej strony upublicznianie tych danych bez pytania/zgody pilotów jest trochę moralnie wątpliwe.

Trafia do mnie argument o tym, że może to być trochę strzał w kolano i dawanie argumentów przeciwnikom szybownictwa. Proponuję też oszczędnie używać argumentów typu "prywatny, nie prywatny, powinien umieć latać i się zachować". Każdy z nas ma świadomość, że przepisy czasem nie przystają do rzeczywistości. Ciekawe, czy koledzy stojący na straży prawa zawsze w swojej szybowcowej karierze przestrzegają limitu odległości pionowej od podstawy chmury? Temat był ostatnio dość intensywnie wałkowany i sprawa nie jest tylko czarno-biała. Czysto teoretycznie, ktoś mógłby już na takiej podstawie dobrać się do skóry pilotowi, który podleciał 50m bliżej niż powinien. Trudno mieć do kogoś pretensje, że obawia się takiej sytuacji.

Nie interesowałem się do tej pory OGN, bo nie mam jeszcze FLARM, ale zajrzałem pod link wskazany przez jednego z kolegów (opt-in-opt-out). Przyznam, że to co jest tam napisane, może być odebrane jako nieco aroganckie. W skrócie: "Jeśli nie chcesz używać to włącz sobie stealth mode albo wyrejestruj się z flarmnet". Czyli jeśli nie chcę być uszczęśliwiony obecnością na tym serwisie to ja muszę coś zrobić. Trochę nie tak to powinno działać.

Żeby było jasne - nie jestem przeciwnikiem takiego systemu i uważam, że to świetny pomysł. Ale może jednak wysłuchać argumentów osób, które nie chcą w tym brać udziału? W wersji idealnej to użytkownicy zainteresowani korzystaniem z takiego serwisu powinni się rejestrować. Czyli nie na zasadzie "jak nie chcesz, to coś zrób" tylko "Jak chcesz, to się zarejestruj". W wersji pośredniej, można by chociaż dać użytkownikom możliwość zablokowania swojego ID w systemie, bez zmuszania do włączania stealth-mode albo wyrejestrowywania ze FLARMNet. Przecież z punktu widzenia technicznego to banalne...

Apeluję przy okazji o mniej ostrych sądów a więcej dialogu...

Pozdrawiam,
Kuba

Gregor

Cytat: TWJ w Grudzień 09, 2014, 15:30

Gdzie na załączonym obrazku flarmID?

Poza tym, nawet gdyby było flarmID to nie jest równoznaczne z tobą. Może komuś ten samolot wypożyczyłeś? Może urządzenie komuś dałeś, i tak dalej. FlarmID nie jest prywatną informacja i ochrona tzw danych osobowych tego obejmuje. W PL nie są to dane osobowe, w UK nie są to dane osobowe i wątpię, żeby w DE i AT były to dane osobowe.
Takie obrazki mozecie sobie publikowac, nie mam nic przeciwko. Mam cos przeciwko publikacji danych ktore jak na razie zalaczaja WSZYSTKIE urzadzenia FLARM, takze te ktore nie sa na FlarmNet, takze te, ktore sa wyslane "stealth". Informacje wysylane przez FLARM podlegaja zarowno w Niemczech jak i w Austri SCISLE pod tajemnice komunikacji, tak samo jak rozmowy telefoniczne.


O.k. wylaczam sie z tej dyskusji. Nie widze NAJMNIEJSZEJ refleksji ze strony OGN. Technicznie jest to BANALNE, aby odczytywac tylko FLARM´y tych wlascicieli ktorzy tego chca. Szkoda ze OGN nie ma zamiaru sie poruszyc. To juz zalatwi Prokurator przynajmniej w Niemczech.

Odnosnie naszej slabej pracy "Lobby" w Niemczech, przepraszam. Najwyrazniej Niemcy to glupi narod. (zielony oznacza u nas Ironie)

Jeszcze raz Wesolych Swiat i duzo prezentow pod choinka. (jezeli byliscie grzeczni) :D

To jest wylacznie moje osobiste prywatne, niecenzurowane mniemanie, ktore prawie na
pewno jest bledne. Nie poleca sie nasladowania, jakiekolwiek gwarancje sa wykluczone.

Gregor

#37
Cytat: wbuczak w Grudzień 09, 2014, 16:11 Nie prowadze dokladnych statystyk kto za a kto przeciw, ale sadzac z tego co przewinelo sie przez grupe OGN - mniej wiecej wyglada mi to na 10:1-2
Statystyka na najwiekszym Forum szybownikow swiata "Segelflug.de" wyglada raczej 0,5:10 i jest scisle PRZECIW OGN.

To jest wylacznie moje osobiste prywatne, niecenzurowane mniemanie, ktore prawie na
pewno jest bledne. Nie poleca sie nasladowania, jakiekolwiek gwarancje sa wykluczone.

TWJ

Cytat: Gregor w Grudzień 09, 2014, 16:20
Cytat: TWJ w Grudzień 09, 2014, 15:30

Gdzie na załączonym obrazku flarmID?

Poza tym, nawet gdyby było flarmID to nie jest równoznaczne z tobą. Może komuś ten samolot wypożyczyłeś? Może urządzenie komuś dałeś, i tak dalej. FlarmID nie jest prywatną informacja i ochrona tzw danych osobowych tego obejmuje. W PL nie są to dane osobowe, w UK nie są to dane osobowe i wątpię, żeby w DE i AT były to dane osobowe.

Takie obrazki mozecie sobie publikowac, nie mam nic przeciwko. Mam cos przeciwko publikacji danych ktore jak na razie zalaczaja WSZYSTKIE urzadzenia FLARM, takze te ktore nie sa na FlarmNet, takze te, ktore sa wyslane "stealth". Informacje wysylane przez FLARM podlegaja zarowno w Niemczech jak i w Austri SCISLE pod tajemnice komunikacji, tak samo jak rozmowy telefoniczne.


Nie rozumiem zatem gdzie jest problem i jakie to strasznie tajne dane OGN publikuje. Bo obrazek prezentuje to co możesz zobaczyć na stronie z trackingiem i nie rozumiem co stanowi dla ciebie problem.

Przychodzisz, siejesz ferment, wyzywasz ludzi od złodzieji, KGB i UB, a jak się ciebie zaptyać co ci takiego ukradli, to nabierasz wody w usta i wychodzisz.

Nie znam się na niemiecki prawie, ale nie jestem taki przekonany, że to co publicznie krzyczysz w publicznej przestrzeni jest w jakiś sposób chronione jak rozmowa dwóch osób przez prywatny kałał transmisji.

Nie wiem, masz transponder ADB-S? Rozumiem, że na forach dotycząch trackowania tego rodzaju nadajników też bijesz pianę? Takie strony jak LiveATC publikujące transmisję audio z kanałów audio, też oprotestowujesz?
Pozdrawiam
TWJ
____________________________________________
https://www.facebook.com/WolfTheAviator
https://www.youtube.com/WolfTheAviator

Gregor

1. To jest dokladnie ton, jakiego uzywaja zwolennicy OGN na forum OGN w kierunku innych. Nie wszystkie zwroty znam, gdyz polski nie jest moim ojczystym jezykiem, ale wiele mozna sie domyslic.
2. Radzilbym sie zaznajomic z technika OGN zanim zaczalbym ataki: OGN publikuje WSZYSTKIE ruchy WSZYSTKICH uczestkownikow posiadajacyh FLARM, takze tych "stealth".
3. "Prywatny kanal" transmisji nie istnieje, a chronione sa WSZYSTKIE dane puszczone w eter, poza radiostacjami publicznymi. Tu tez radzilbym sie poinformowac przed "wyrokami".
4. Przede wszystkim nie rozumiem i nie uslyszalem ani jednego argumentu zwolennikow OGN, dlaczego nie poprosza wlascicieli FLARM o dane, tylko je po prostu kradna? Jezeli OGN jest tak wspaniala ideaa, byloby to bardzo proste "pozbierac" swoich zwolennikow wsrod szybownikow (ponoc sa 1:10 PRO) po drodze dobrowolnej.

Uprzejmie prosze o zezwolenie opuszczenia tej bezowocnej rozmowy. Jeszcze raz przepraszam ze przeszkodzilem.

To jest wylacznie moje osobiste prywatne, niecenzurowane mniemanie, ktore prawie na
pewno jest bledne. Nie poleca sie nasladowania, jakiekolwiek gwarancje sa wykluczone.

Dino

Choć dyskusja jest gorąca, to poruszonych zostało kilka ciekawych wątków.
1. legalność "podsłuchiwania" transmisji - wiekszość krajów ma podobne rozwiązania - można odbierać
korepondencję przeznaczoną nie dla siebie, ale zazwyczaj nie można jej udostępniać - OGN w jakiś sposób to
robi, ale to doskonały przykład na to, jak prawodawstwo nie nadąża za rozwojem technologii
2. dane osobowe/chronione - myślę, że nawet w Niemczech dane wysyłane przez FLARM nie będą potraktowane jako
dane wrażliwe/osobowe podlegające szczególnej ochronie
3. historia ze straszeniem prawnikami przypomina mi jako żywo sprawę pewnej kancelarii z Kolonii,
która wysyłała propozycje ugody (po wpłaceniu niemałej kwoty) za ściąganie/oglądanie filmów w necie
(przede wszystkim tych z biednymi, nieodzianymi aktorkami). Skończyło się na tym, że dość dużo ludzi
zapłaciło, ale ktoś się nie dał, poszedł do sądu i kancelaria znalazła się w kłopocie - oglądanie za darmo okazało się
legalne, za to zebranie adresów IP i powiązanie ich z konkretnymi osobami już nie.
Można wysnuć przypuszczenie, że jeśli nie ma twardego dowodu na powiązanie FLARM ID z konkretną osobą
(a tak nie będzie, jeśli się nie zarejestrujesz) to prokurator nic nie wskóra przed sądem
4. dziwi mnie trochę ta niechęć - z jednej strony też nie lubię upubliczniać zbyt wielu informacji o sobie, ale to już chyba lekka przesada.
Jeśli chodzi o dawanie dowodów przeciwnikom latania, to pewnie można dostarczyć równoważną ilość powodów,
dla których takie dane warto zbierać. W mojej okolicy corocznie organizowane są spotkania na temat udostępniania
przestrzeni TMA FRA dla szybowników. I podanie rzetelnych statystyk jest pożądane, żeby pokazać w których kierunkach,
w jakich obszarach najczęściej są wykonywane loty. I takie coś by się mogło w dyskusji przydać.
5. Jeśli zachodzi obawa, że ktoś przyuważy Cię w niedozwolonym miejscu - uderz się w pierś.
Kumplowi pomyliły się kiedyś limity wysokości. Nie zdradził go FLARM, transponder... "podkablował" go pilot LH,
i to chyba z nudów, bo separacja nie była zaniżona ani trochę. Jemu uszło płazem, ale znam przypadek wymierzenia
kary za podobny "wyczyn" - parę tysięcy euro kary + zawieszenie na 2 lata licencji
No, chyba, że tu chodzi o ukrycie się przed żoną/dziewczyną/kochanką - na to nie ma kontrargumentu
(BTW: wiecie dlaczego dobrze jest mieć żonę i kochankę?
Żona myśli, że jesteś u kochanki, kochanka myśli, że jesteś z żoną, a tymczasem...
tup, tup, tup... można się spokojnie wybrać na lotnisko ;) )

Zasadniczo nie wniosłem nic nowego do dyskusji,
a wszystko po to, żeby na końcu napisać:
Gregor - zajefajne malowanie szybowca!

pozdr
Dino

piopawlu

Cytat: Gregor w Grudzień 09, 2014, 20:20 dlaczego nie poprosza wlascicieli FLARM o dane, tylko je po prostu kradna?
Jakie konkretnie Twoje dane są kradzione i jaki jest charakter szkody? Kilka razy na przestrzeni paru stron mówisz o kradzieży "Twoich" danych. Transmisja FLARM nie jest korespondencją prywatną, nie wysyłasz danych do konkretnej osoby, to jest rozgłaszanie w eter. Urządzenia FLARM nic ze sobą nie uzgadniają, to nie jest TCAS.

W Szwecji nie spotkałem się z nikim komu projekt by się nie podobał. Owszem, pojawiają się głosy, że naruszenia przestrzeni będą łatwiejsze do namierzenia,, ale póki co wszyscy mówią, że będą się bardziej pilnować i latać dalej od granic poziomych i pionowych.


Gregor

Cytat: piopawlu w Grudzień 10, 2014, 08:36
Cytat: Gregor w Grudzień 09, 2014, 20:20 dlaczego nie poprosza wlascicieli FLARM o dane, tylko je po prostu kradna?
Jakie konkretnie Twoje dane są kradzione i jaki jest charakter szkody? Kilka razy na przestrzeni paru stron mówisz o kradzieży "Twoich" danych. Transmisja FLARM nie jest korespondencją prywatną, nie wysyłasz danych do konkretnej osoby, to jest rozgłaszanie w eter.
WSZYSTKIE dane wysylane w eter sa chronione prawem, poza radiostacjami publicznymi. Jezeli tak by nie bylo, dane wysylane przez Telefon/Aparat cyfrowy przez WiFi nie bylyby chronione bo tez sa w "eterze". Automatycznie (nagie) zdjecia zony/kochanki legalnie mialyby prawo znalezc sie w necie.

Niekodowane dane wolno odsluchiwac, ale jest zabroniona ich publikacja i zapisywanie. Nawet tu sa zastrzezenia, bo np. radia policyjnego i wielu innych czestotliwosci nie wolno nawet odsluchiwac.

Juz samo lamanie kodow danych nadawanych w eter jest karalne.

Np. uzywanie kamer "dash cam" w Niemczech jest (chwilowo) zabronione, tak samo jak uzywanie detektorow radaru, za to np. natychmiast zabieraja Prawo Jazdy.

Szkoda jest bardzo prosta: "stream" z OGN udostepnia zapis WSZYSTKICH ruchow powietrznych i nie ma (chwilowo) mozliwosci na chronienie sie przed tym, poza wariantem zgaszenia FLARM. Szpiegostwo i to bez jakiegos celu.

Kiedys pobierzliwie usmiechalem sie (nie mam nic do ukrycia) na ludzi walczacych o chronienie danych. W miedzyczasie podsluch jest praktycznie 24/7/365. Kazdy App w telefonie domaga sie udostepnienia lokalizacji/kamery/telefonu/zdjec/bla. Nie chce byc szklanym czlowiekiem a przestrzen powietrzna wydawala sie jednym z niewielu miejsc gdzie "big brother" nie ma dostepu.
---------------
Nadal czekam na choc jeden Argument czemu OGN nie chce spytac wlascicieli FLARM o udostepnienie danych. Nadal czekam na skorygowanie klamstwa jakoby OGN nie zapisywal danych samolotow "stealth". Zapisuje nadal i dane so dostepne.

Bardzo dziekuje za post "kk".


To jest wylacznie moje osobiste prywatne, niecenzurowane mniemanie, ktore prawie na
pewno jest bledne. Nie poleca sie nasladowania, jakiekolwiek gwarancje sa wykluczone.

piopawlu

Cytat: Gregor w Grudzień 10, 2014, 09:10
WSZYSTKIE dane wysylane w eter sa chronione prawem, poza radiostacjami publicznymi. Jezeli tak by nie bylo, dane wysylane przez Telefon/Aparat cyfrowy przez WiFi nie bylyby chronione bo tez sa w "eterze". Automatycznie (nagie) zdjecia zony/kochanki legalnie mialyby prawo znalezc sie w necie.
Jeżeli te zdjęcia żony wysyłane byłyby w trybie broadcast do wszystkich komputerów to owszem, może mogły by się znaleźć w internecie. Natomiast w większości przypadków dane przesyłane przez WiFi/Ethernet i dalej Internet mają adresata, choćby interfejs sieciowy drugiego komputera, są zatem korespondencją prywatną i nie można tego wrzucać do jednego worka.

Co do łamania kodu,, już ktoś wspominał, że równie dobrze można kupić od FLARM urządzenie i dostać te dane bez "łamania" kodu, więc ten argument do mnie nie przemawia.

Jeżeli chodzi o pytanie dlaczego opcja opt-out, a nie opt-in. Można powiedzieć, że to pójście łatwiejszą drogą dla zapewnienia atrakcyjności serwisu. Nie sposób skontaktować się z wszystkimi właścicielami FLARMu, nie ma takiej bazy danych i trzeba by polegać na rozgłaszaniu po forach co spowodowałoby wolniejszy rozwój serwisu. Owszem, znajdują się zawsze jednostki, czy większe grupy niezadowolonych jak chociażby w Niemczech. Być może trzeba będzie zrobić opt-in dla wybranych krajów, gdzie prawo jest takie a nie inne.

Gregor

#44
Cytat: piopawlu w Grudzień 10, 2014, 09:38
1. Jeżeli te zdjęcia żony wysyłane byłyby w trybie broadcast do wszystkich komputerów to owszem, może mogły by się znaleźć w internecie.
2. Natomiast w większości przypadków dane przesyłane przez WiFi/Ethernet i dalej Internet mają adresata, choćby interfejs sieciowy drugiego komputera, są zatem korespondencją prywatną i nie można tego wrzucać do jednego worka.
3. Jeżeli chodzi o pytanie dlaczego opcja opt-out, a nie opt-in. Można powiedzieć, że to pójście łatwiejszą drogą dla zapewnienia atrakcyjności serwisu. Nie sposób skontaktować się z wszystkimi właścicielami FLARMu, nie ma takiej bazy danych i trzeba by polegać na rozgłaszaniu po forach co spowodowałoby wolniejszy rozwój serwisu. Owszem, znajdują się zawsze jednostki, czy większe grupy niezadowolonych jak chociażby w Niemczech.
1. WiFi nie ma adresata i te dane sa w eterze jak FLARM. WiFi maja (i nie zawsze) kod. Tego nie trzeba wrzucac do jednego worka, bo to juz tam jest w jednym worku.

2. Oczywiscie jest latwiej ukrasc wszystkim dane niz o nie poprosic. To rozumiem, ale to nie jest Argument, tylko powod. U nas sie mowi "zycie to nie lizak" i z reguly trzeba zapracowac na wszystko. Jak sadzisz jak latwo bylo FLARM na poczatku, jak sadzisz kto zrobil setki tysiecy Euro inwestycji i jak sadzisz kto ryzykowal na poczatku? Producent, sponsorzy i pierwsi kupujacy. Oczywiscie jest latwiej wskoczyc na jadacy pociag niz go samemu zbudowac.

-------------------------------

Niezaleznie od tego kto tu ma racje.
Zachowanie OGN zagraza Idee FLARM, a mianowicie idei zapobiegania kolizji w locie.

Tysiace uzytkownikow kupilo FLARMY w tym celu i w zadnym innym. Teraz ktos zbiera dane tych urzadzen (abstrahujacac od tego czy legalnie czy nie) i oferuje jakies dodatkowe "features". Nikt (na razie) nie ma mozliwosci uwolnienia sie od tej osmiornicy, bo OGN nie oferuje takiej mozliwosci.

Szkalismy dialogu z OGN, ale jak widac to po prostu nie jest mozliwe.
Nastepna bedzie droga prawna a gdy i ta nie bedzie owocna (czego nie wykluczam), pozostanie tylko decyzja wylaczenia FLARM lub przymusowego uczestniczenia w OGN.

Byc moze 1% byc moze 5% wlascicieli FLARM´ow je zgasi. Odpowiedz kto jest tego przyczyna jest prosta. Na pewno nie bedzie mozna obwinic OGN za kolizje w powietrzu, ale na pewno bedzie mozna obwinic OGN o wyprodukowanie nastepnej "dziury w serze". http://de.wikipedia.org/wiki/Schweizer-Käse-Modell







To jest wylacznie moje osobiste prywatne, niecenzurowane mniemanie, ktore prawie na
pewno jest bledne. Nie poleca sie nasladowania, jakiekolwiek gwarancje sa wykluczone.