Forum.Szybowce.Com

Gość


Autor Wątek: Zarządzanie GSS  (Przeczytany 18114 razy)

mariusz.j

  • Gość
Zarządzanie GSS
« dnia: Kwiecień 05, 2013, 11:50 »
Panowie, wojenka trwa w najlepsze a sprawie to nie służy.

Będę musiał się wybrać na Żar po wpis na wylaszowany szybowiec i mam nadzieję że JESZCZE ktoś tam będzie w początku maja, bo jak tak dalej pójdzie to pocałuje klamkę zamkniętego GSS.

FAKTÓW, na razie nie znamy bo jak rozumiem są gdzieś badane. Ok i niech będą aż do rzetelnego wyjaśnienia przez bezstronne osoby które potem powinny skalkulować korzyści/szkody i ew. wybrać stosowne środki jeśliby coś nie grało, uwzględniając pracę ludzi.

A ponieważ cały czas podnoszony jest temat jakichś malwersacji a ze strony podnoszących ten temat rzadko słychać o drugiej stronie medalu, to sytuację można wyklarować w trybie czarno-białym:

- może i w GSS były nieprawidłowości co się wyjaśni ale działał, jednak milcząco pomija się też pracę i zaangażowanie ludzi tamtejszych. Pytanie czy mógłby działać inaczej/lepiej w tych warunkach jakie są ? Patrząc po sytuacji innych klubów to raczej jest to niemożliwe gdybyśmy dosłownie wszystko robili w świetle prawa. przepisów itd. od czasów pracy ludzi, po wynagrodzenia, remonty, odpadające tynki, absolutną zgodność z innymi procedurami  itd. Myślę że nawet ten pojedynczy kibel też nie spełnia norm dla tylu ludzi - zamknijmy więc GSS do czasu wybudowania paru kolejnych. Absurd ? Oczywiście ! Dla każdego kto tam przyjeżdża polatać, ale jakiś tam nadgorliwy urzędas mógłby mieć inne zdanie.

- w GSS może wszystko zgadzać się co do grosza, ale w takiej sytuacji, zgadzać się powinno wszystko - koszty za paliwo z prywatnych auta użytych do ściągania pilotów co osobom z GSS się zdarzało nawet owemu "złemu i niedobremu" Bogdanowi jak tu wielu potwierdza. Ich dodatkowa praca - przeważnie nadgodziny, itd. itp. wymieniać by pewnie możne jeszcze długo. Ogólnie mówiąc zaangażowanie też ma swoją cenę zwłaszcza gdy wiąże się z jakimiś kosztami. Więc skoro robimy rachunek, to róbmy PEŁNY a wtedy może się okazać że to co włożyły dodatkowo osoby takie jak Bogdan, warte jest znacznie więcej niż drobne nieprawidłowości w papierach. Pieniędzy tam nie prał dla mafii więc nie będzie to sensacja i malwersacje na skalę kraju :) ale straty na miarę kraju już są a to może być dopiero początek jeśli po GSS zostanie wspomnienie lub aktywność wygaśnie.

I jeszcze jedna kwestia - papiery, nawet piękne i kolorowe, upstrzone zgadzającymi się co do grosza rachunkami długo nie latają co łatwo sprawdzić po złożeniu prostego "samolotu" z kartki A4, co polecam niektórym.

SzymonStarosolski

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 32
  • Liked: 16
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 05, 2013, 13:00 »
Witajcie
Sprawa rozliczeń finansowych Aeroklubów i tym podobnych organizacji to ciężki temat. Dla tego polecam nie roztrząsać tego na forum publicznym, bo nie przyniesie to nic dobrego dla GSS, jak i AR.
Trzeba pamiętać ze to co widać na pierwszy rzut oka, nie zawsze okazuje się prawda. Kamieniem rzucić jest łatwo, a  wyrządzone szkody naprawić trudniej.

Faktem jest ze sposób wypowiedzi Pana Prusaczyka jest niedopuszczalny w naszym środowisku. I nie wątpliwie godzi w etos Lotnika Polskiego. I pod wnioskiem do SK podpisuje się obiema rekami. Nie rozsadzam tu sprawy rozliczeń GSS. Natomiast sama forma pyskówki na forum, budzi mój sprzeciw.
Pytanie czy w dzisiejszych czasach cos z tego etosu jeszcze pozostało?  (Pomijając niedobitków).
Pomijam wymownym milczeniem temat Raportu PKBWL i Odwołania dowódcy SP. Mam nadzieje ze ów odwołanie, Panowie z PKBWL podarli wyrzucili i zapomnieli, ze cos takiego otrzymali.

Panowie Sezonu nam wszystkim trzeba…
I zamiast przesiadywać na forum, proponuje się do tego sezonu przygotowywać.

Z Lotniczymi Pozdrowieniami

Szymon
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 05, 2013, 13:08 wysłana przez SzymonStarosolski »

przemek łośko

  • Reforma AP
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 289
  • Liked: 113
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 05, 2013, 18:42 »
Bogdan do dnia dzisiejszego nie przekazał większości informacji finansowych potrzebnych do ocenienia stanu finansów Szkoły. Nie mówimy o sprawach drobnych, ale np. o stanie środków na rachunku bankowym, w kasie, o fakturach wymagalnych ale niezapłaconych, etc. Te dane, które zostały  przekazane wskazują na dużą stratę z działalności lotniczej, stratę na działalności hotelowej, a także bardzo słabe wskaźniki płynności, zwłaszcza szybkiej (niemal dwukrotnie poniżej normowego minimum) - co budzi uzasadniony niepokój Rady Szkoły. Sprawy poruszone w raporcie jedynie ten niepokój podsycają, gdyż chodzi o potencjalne negatywne skutki rozliczenia pieniędzy publicznych.

Spotkanie, które odbyło się 2 kwietnia miało przeciąć ten pat, wyłonić jedną Radę Szkoły. Tak się nie stało, powstały dwie rozbieżne propozycje rozwiązania konfliktu, które już znacie. Każda ze stron sporządzała - wedle mojej wiedzy - protokół dla siebie.

Pisząc o procedurach nie miałem na myśli drobnych spraw, tylko te najistotniejsze. Nie oczekuję procedur na zakup klamek, zawiasów, kilograma gwoździ, etc. Piszę o tym tylko po to, żeby nie było niejasności, bo jesteśmy w gronie ludzi, które nie musi się chyba przekonywać o tym, że sprawy drobne, codzienne i zwyczajowe idą w każdej firmie swoim utartym torem i nie wymagają szalonych procedur - ustala się limit, wprowadza budżetowanie i wyznacza osoby odpowiedzialne. To chyba dla każdego z nas jest oczywiste.

Oczywiście, należy na szali ważyć także zaangażowanie i dotychczasowy wkład w istnienie Szkoły. Chciałbym wyjaśnić w tym miejscu, że Bogdan został wprawdzie odwołany z funkcji Prezesa, ale nadal wiąże go umowa o pracę. Nie stracił zatem pracy i może organizować start sezonu. W tej chwili większą przeszkodę dla rozpoczęcia sezonu stanowi śnieg, niż konflikt w GSS -> http://webcam.zarbrick.com/image_hill.shtml. Czy są środki na rozpoczęcie sezonu, nie wiem - z powodów wskazanych na początku tego postu. To jest ten brak przejrzystości, o którym pisałem wcześniej.


Maciek Z.

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 88
  • Liked: 5
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 05, 2013, 19:02 »


Oczywiście, należy na szali ważyć także zaangażowanie i dotychczasowy wkład w istnienie Szkoły. Chciałbym wyjaśnić w tym miejscu, że Bogdan został wprawdzie odwołany z funkcji Prezesa, ale nadal wiąże go umowa o pracę. Nie stracił zatem pracy i może organizować start sezonu.


Przemku , takie pytanie ciśnie mi się na usta , kiedy piszecie i podkreślacie fakt że Bogdan nie został zwolniony tylko odwołany z funkcji prezesa , możesz rozwinąć co to znaczy ? bo przyznam się że nie mam pojęcia w jakim teraz charakterze Bogdan pracuje w GSS Żar ? Pozdrawiam Maciek Z.

przemek łośko

  • Reforma AP
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 289
  • Liked: 113
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 05, 2013, 19:14 »
Słusznie pytasz. Bogdan został powołany na stanowisko Prezesa GSS Żar uchwałą Rady Szkoły. To dało mu zdolność do reprezentowania Szkoły, ale nie dało wynagrodzenia. W związku z tym z Bogdanem została zawarta umowa o zarządzanie, dzięki której może otrzymywać wynagrodzenie, a także pełnić 90% funkcji zarządczych związanych z funkcjonowaniem Szkoły, w tym 100% funkcji operacyjnych. Bogdan został odwołany, ale umowa nie została rozwiązana i nadal obowiązuje. Umowa z Bogdanem nie została rozwiązana, m.in. z powodu ważenia zasług, rozpoczęcia sezonu i wakatu do momentu wyłonienia w drodze konkursu nowego prezesa.

madaa

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 157
  • Liked: 25
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 05, 2013, 20:00 »
. Chcemy niedrogiego latania, choć może nie tak taniego jak dotychczas. Chcielibyśmy, aby każda z trzech nóg finansowych Szkoły przynosiła zysk, a co najmniej nie powodowała straty (w tej chwili parking przynosi zysk, hotel generuje niewielką stratę, a latanie - stratę dużą).

Przemek ale tak tanie jak dotychczas latanie było możliwe właśnie dzięki Bogdanowi i jego zaangażowaniu....
Pozatym z tego co wiem to każde podnoszenie cen na Żarze powoduje odpływ ludzi.  Żar najwięcej lata jesienią a w sezonie wiosenno-letnim z tego co wiem jest dość słabo...
Jak cena wzrośnie do poziomu cen w lesznie wielu nie przyjedzie albo przywiezie własny szybowiec (ja osobiście przyjadę może na parę godzin na fale i tyle).
Obozy takie jak KSS powodują że na EPZR jest więcej latania i tu trzeba próbować budować zysk (zintensyfikować latanie) i sciągać pilotów możliwością szkolenia i niedrogiego latania przez cały sezon podnoszenie cen odniesie odwrotny skutek.


Cytuj
Tym niemniej dotychczasowy brak przejrzystości działań, ujawnione nieprawidłowości, brak publicznej, konsekwentnej wizji i strategii rozwoju są nie do zaakceptowania

Jakie niejasności ... jakaś durna faktura ? Jesteś przedsiębiorcą zastanów się

Zastanów się zanim zniszczycie to miejsce.
Rozmawialiśmy o magii żaru jeszcze jesienią zastanów się komu to zawdzięczamy...

Pozdrawiam Robert



przemek łośko

  • Reforma AP
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 289
  • Liked: 113
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 05, 2013, 21:05 »
Jest tanio, za tanio. Sam z tego bezrefleksyjnie korzystałem. Ba, spóźniałem się z wpłatą i teraz bardzo się tego wstydzę. Dla dobra Szkoły wszyscy tu latający powinni zgodzić się na trochę wyższe ceny. Nie, nie tak wysokie jak w CSS. To jednak jest rozmowa w gronie Rady, środowiska lokalnego, Zarządu Szkoły. Jest także do omówienia symbioza z otaczającymi podmiotami, które przecież - zdarzyło się niejeden raz - wspierały Szkołę. Żar znów potrzebuje wsparcia, warunki symbiozy muszą być korzystniejsze dla Szkoły.

Robert, widzisz z mojej wypowiedzi, że nie chodzi tylko o tę jedną fakturę. Napisałem, w którejś z wcześniejszych wypowiedzi, o działaniach podejmowanych z bieżącej konieczności (tak się to jawi czasem, że "trzeba to zrobić, bo nie ma innego wyjścia"). Nie ma w tej chwili pewności, bo Bogdan albo uniósł się honorem, albo jest inna przyczyna - i nie przekazuje dokumentów finansowych. To jednak też jest na rozmowę w dobrym gronie i normalnej atmosferze, nie tu, gdzie intencje i wypowiedzi mogą ulec wykpieniu lub przepoczwarzeniu w formę, która nie służy Szkole (pal diabli osobiste dobra), albo wręcz mogą posłużyć rozgrywkom.

To dlatego proszę Was o to, żeby pisać tu z umiarem i nie podgrzewać atmosfery.

Łuker

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Liked: 8
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 05, 2013, 21:24 »
Jest tanio, za tanio.
To kwestia "gustu". Według mnie jest drogo. BARDZO DROGO. Wszystko wskazuje na to, że jeśli damy koledze Pruszczykowi działać, to będzie jeszcze drożej. Mylę się?

flymen

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 68
  • Liked: 0
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 05, 2013, 21:31 »
Jest tanio, za tanio.
To kwestia "gustu". Według mnie jest drogo. BARDZO DROGO. Wszystko wskazuje na to, że jeśli damy koledze Pruszczykowi działać, to będzie jeszcze drożej. Mylę się?

stawiam że niedługo po "zamachu" ceny zostaną zrównane z cennikiem CSS Leszno, to drogo czy tanio ?

slawek.piela

  • Zaawansowany użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 287
  • Liked: 78
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 05, 2013, 21:41 »
Jest tanio, za tanio. 

Dlaczego za tanio?
Czy wzrost cen uratuje budżet?
A gdyby było taniej to latałoby więcej ludzi wpływy byłyby większe. Taki mechanizm też jest możliwy.

Działalność lotnicza nie musi przynosić zysku, nie to jest celem GSS.
O ile budżet się dopina dzięki innym przychodom to jest OK.

Czyż nie?

Sławek


przemek łośko

  • Reforma AP
  • Zaawansowany użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 289
  • Liked: 113
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 05, 2013, 23:20 »
Budżet zostanie uratowany przez połączone działanie: kontrolowany i nieprzesadny wzrost cen  oraz restrukturyzację kosztów (eufemizm oznaczający zmianę umów i stawek długoterminowych umów/stawek usług). Rozważamy zmiany ewolucyjne, nie rewolucyjne.

Działalność lotnicza nie może przynosić straty. Pozostałe działalności powinny tworzyć fundusz odtworzeniowy/remontowy majątku (samoloty, szybowce, hangary, pas (o ile coś z tym fantem zrobimy, żeby wydłużyć sezon lotny), hotel i parking) i fundusz szkoleniowy. To jest cel. Ujemny wynik na działalności hotelowej utrudnia osiągnięcie tego celu. Ujemny wynik na działalności lotniczej przekreśla możliwość osiągnięcia celu.

Ale: możliwe, że masz rację w kwestii przychodów, że gdyby latało się więcej przy niższej cenie, wpływy byłyby większe, a zysk - dzięki kosztom w efekcie skali - wyższy. Rzecz do dyskusji na liczbach i trendach (statystyka z ostatnich lat jest bogata). Może, co jest najbardziej prawdopodobne, należałoby tę sytuację rozpatrywać kategoriami: dwuster z silnikiem i loty nad Tatry - za cenę konkretną (bo załóżmy, że półwyczynowy dwuster wzięty w leasingu lub z dotacji), Piraty na żagiel taniutko, ale Juniory już drożej (bo są droższe w zakupie i amortyzacji), Jantary o 20% drożej, puchacz na laszowania jak dotąd albo co kwartał o 7% drożej (próg zauważalności podwyżki ceny przez nabywcę), Cobra - bardzo drogo (sam mam Cobrę, więc strzelam sobie teraz w kolano - w żółtej, żarowskiej Cobrze jestem zakochany, stery chodzą cudownie lekko ;) ), etc., etc.

Nie upieram się. Chodzi o doprowadzenie do realnej zmiany, nie o upór. I o cywilizowaną rozmowę, która jak widać - wcale mnie to nie dziwi - jednak się udaje.





flymen

  • Użytkownik
  • **
  • Wiadomości: 68
  • Liked: 0
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 05, 2013, 23:24 »
Budżet zostanie uratowany przez połączone działanie: kontrolowany i nieprzesadny wzrost cen  oraz restrukturyzację kosztów (eufemizm oznaczający zmianę umów i stawek długoterminowych umów/stawek usług). Rozważamy zmiany ewolucyjne, nie rewolucyjne.

Działalność lotnicza nie może przynosić straty. Pozostałe działalności powinny tworzyć fundusz odtworzeniowy/remontowy majątku (samoloty, szybowce, hangary, pas (o ile coś z tym fantem zrobimy, żeby wydłużyć sezon lotny), hotel i parking) i fundusz szkoleniowy. To jest cel. Ujemny wynik na działalności hotelowej utrudnia osiągnięcie tego celu. Ujemny wynik na działalności lotniczej przekreśla możliwość osiągnięcia celu.

Ale: możliwe, że masz rację w kwestii przychodów, że gdyby latało się więcej przy niższej cenie, wpływy byłyby większe, a zysk - dzięki kosztom w efekcie skali - wyższy. Rzecz do dyskusji na liczbach i trendach (statystyka z ostatnich lat jest bogata). Może, co jest najbardziej prawdopodobne, należałoby tę sytuację rozpatrywać kategoriami: dwuster z silnikiem i loty nad Tatry - za cenę konkretną (bo załóżmy, że półwyczynowy dwuster wzięty w leasingu lub z dotacji), Piraty na żagiel taniutko, ale Juniory już drożej (bo są droższe w zakupie i amortyzacji), Jantary o 20% drożej, puchacz na laszowania jak dotąd albo co kwartał o 7% drożej (próg zauważalności podwyżki ceny przez nabywcę), Cobra - bardzo drogo (sam mam Cobrę, więc strzelam sobie teraz w kolano - w żółtej, żarowskiej Cobrze jestem zakochany, stery chodzą cudownie lekko ;) ), etc., etc.

Nie upieram się. Chodzi o doprowadzenie do realnej zmiany, nie o upór. I o cywilizowaną rozmowę, która jak widać - wcale mnie to nie dziwi - jednak się udaje.


jak to się ma  (wzrost stawek ) do osób które zadeklarowały i wpłaciły kwoty z prawem ich wykorzystanie na przykład jeszcze przez 16 miesięcy. Czy zamierzacie tym osobom zmienić stawki czytaj podnieść ceny ponad te na które umawiały się ?

Piotr Rzepka

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Liked: 7
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 05, 2013, 23:39 »
Przemku,

  Bardzo bym uważał przy próbie podniesienia cen. Chyba nie miałem przyjemności Cię poznać więc nie wiem w jakim jesteś wieku i jak długo na Żarze latasz lecz wiele sezonów temu podjęta była próba podniesienia stawek lotów do wartości pozwalających na prostą likwidację strat w działalności lotniczej - skutek tego był taki, że przy pięknej pogodzie wszystko było w hangarach ponieważ piloci pojechali latać gdzie indziej - latali tam gdzie ich było na to stać. Podpytaj Bogdana - on na pewno pamięta ten sezon.

Zdecydowanie lepszym, moim zdaniem, byłoby utrzymanie cen (lub ich delikatna korekta a nie podniesienie) i zorganizowanie większej ilości obozów/szkoleń/przeszkoleń. Tak aby piloci/klienci przyjeżdzali w jakimś konkretnym celu a nie "polatac sobie". Wydaje mi się, że wynikiem takich działań bylby zwiekszony ogólny nalot co skutkowaloby zwiększeniem przychodów czyli uzyskaniem podobnego wyniku co radykalne podwyżki. Oczywiście za tym powinna pójść też próba obniżenia bazy kosztowej.

Zwróć uwagę, ze piloci juz tutaj mówią o braku akceptacji zdecydowanie wyższych cen i, moim zdaniem, warto sie w ich głos wsluchac aby potem nie przekonywać sie brutalnie o prawdziwości ich słów.

Pozdrawiam,

Piotr

Szymek

  • Nowy użytkownik
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Liked: 0
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 05, 2013, 23:44 »
Budżet zostanie uratowany przez połączone działanie: kontrolowany i nieprzesadny wzrost cen  oraz restrukturyzację kosztów ...
czyli można uznać że zostało pozamiatane? będzie komunikat ZAP?

Jeżeli tak, to przykro.

Jest jeszcze jedna sprawa, o której pewnie ZAP nie myśli podejmując to sprzątanie- jak o Żarze decydowaliby lokalni dobrodzieje - zapłacę za hol nie 17 zł a nawet 35 zł, albo układ płacę za 2 hole, jeden darmowy dla juniora, którego wskażę.
Jak będzie rządzić Prusaczyk i spółka, wolę tę kasę wydać u przyjaciół w Previdzy albo gdzieś w podobnych okolicach

Dlaczego? - z prostej przyczyny - nie mógłbym znieść towarzystwa ekipy, która przejęła władzę w tak prefidny sposób, a magia Żaru? trudno, są równie śliczne ale może nie tak magiczne miejsca...


SebKaw

  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 189
  • Liked: 174
Odp: Zarządzanie GSS
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 06, 2013, 00:01 »
Są też inne sposoby zmniejszenia kosztów. Np. tak zmieniać przepisy by uwolnić biedaka, który cały czas musi siedzieć przy radiu albo grzebać w papierach, tak by sobie mógł polatać jako instruktor a nie płaszczył tyłka.  Potem nawiedzony mądrala stwierdza, że taki ktoś jest niepotrzebny, bo przecież nie latał.
SK